Dobra, ale gwarancja nie obejmuje strat powstałych w wyniku przestoju maszyny - u mnie były to dwa miesiące sierpien i wrzesień, gdzie ciągnik miałby robotę cały czas a stał w garażu bo szarpałem sie z serwisem ursusa. Całą robotę za niego robiłem starą 80tką której na szczęście nie sprzedałem, a gdybym sprzedał to musiałbym wypożyczyć ciągnik - serwis Ci zwróci za to? Warto dobrze sie rozeznać z podejściem serwisu do klienta poszczególnych marek niż się potem użerać.