Pany a jak to jest z tym pryskaniem wieczorem i wchłanianiem substancji?
U mnie nad morzem mam taki klimat ze przeważnie muszę czekać do 20, nie raz później by wiatr się wystarczająco uciszył.
Zwykle udaje się opryskać jeszcze na suche rosliny ale o tej porze tak szybko już ciecz nie wysycha i nie raz wchodzi rosa która utrzymuje się do rana gdy wysycha z pierwszym słońcem.
Czy w ciągu nocy wchłania się podana substancja mimo ze liście są mokre?