Codziennie prawie pada większy lub mniejszy deszcz.
Ostatni zabieg 1,6 Infinito + difenokonazol.
W tym tygodniu miał być Revus + Altima ale myśle czy w taką pogodę to dobre wyjście. Revus wglebno-powierzchniowy, Altima typowo powierzchniowy. Trochę deszczu i pewnie wszystko z lisci zmyje.
Nie wiem czy dawać tego Revusa czy poprawić systemicznym Infinito.. 🤔