W tamtym roku przesiewałem rzepak po 16 dniach od pierwszego siania bo deszcz zaklepał i nie dał rady się przebić, pryskany doglebowo metazanex+chlomazon. Nie poprawiałem później niczym i było czysto.
U mnie chwasty szaleją. Jedną odmianę obredliłem w poniedziałek bo straszyli mrozami a już wychodziła. Dzisiaj lekki deszcz pada więc pewnie jutro ponowne obredlenie wszystkiego i oprysk.
Najwięcej jest samosiewów rzepaku i czy metrybuzyna ich weźmie?