U mnie ta sama odmiana, ale siana 11 dni później, przez co znacznie słabiej rokrzewiona. Zima może być, byle nie było gołych pól i 20 stopni mrozu i jeszcze wiatr.
Pniaka tym nie wykopiesz, mam taki sam, wiem co mówię. Wcześniej miałem białoruśkę budowlaną to i owszem nie było dla niej trudnych zadań, zmieniłem ze względu na ładowacz z przodu w ostrówku, ale to jest taka zabaweczka.