Święte słowa. Jednego typa skroili w nocy gdy pojechali do teściów. Były alarmy i monitoring. Rano były tylko drzwi wejściowe i okna od strony drogi. Od pozostałych stron wyjęli wszystkie okna, drzwi, zabrali piec, grzejniki, wszystkie fanty, meble, a czego się nie dało to potłukli. Świadków brak