Dziś po kilku dniach opadów poszedłem uzupełnić zesuniętą ziemię z pryzmy kukurydzy i zauważyłem że ptaki porobiły tam już dziury.. oczywiście podłożyłem folię i przysypałem ziemią chociaż wiem że mimo to już tam kiszonka bedzie zepsuta. Dlatego założyłem ten temat bo mam pytanie jak przykrywacie swoje kiszonki? Ja po prostu przysypuję folię ziemią 5-10 cm i tyle. U niektórych widzę że przyciskają tylko oponami i ziemią na dole do okoła i mnie zastanawia jak tam ma się sprawa z ptakami. Tak wiem, że są siatki ochronne przed ptakami i za rok pewnie na co najmniej jedą pryzmę takie zakupie. Inna pryzma z której już biorę kukurydzę znów jest biały płat i troszkę się grzeje. Odkrywam na około 3-4 dni, trochę nabieram łyżką reszte żeby nie podrywać kładę ręczno. Coś robię nie tak? Ciekawi mnie jak Wy sobie radzicie z ptakami, kotami i psami. Czekam na podpowiedzi i sugestie!