źle robisz Leszek,bez wywalania pi szczepienie nie ma sensu bo presją siewcy pi jest rak duza że są straty i tak...to że nie kupujesz ni znaczy że nie masz.... weterynarz, inseminator, żywieniowiec, sąsiad każdy Ci może każda chorobę przynieść...najpierw krew od całego stada, znaleźć pi ,na ubojnie i resztę szczepić,