Zerkne wieczorem chociaż nie widzę powodu do bulwersu. Przecież większość rolników tak realnie obrabia ten 1 ha na 1 djp. Moze to byłby jakiś wstęp do zlikwidowania tej patologii w której ktoś składa wniosek o dopłaty a realnie nie dotyka się do ziemi. skończy to się Tobie kasa z dopłat , kilkanaście tysięcy sruuuuu poszło się ebać...a dzierżawić dalej na gębę trzeba bo inaczej się nie da ,no chyba że ktoś dla dopłat zmniejszyć planuje stado....Ja się pytam gdzie są te lizodupy z izb i innych organizacji rolniczych?
Tam plan to jawne ograniczanie naszej produkcji a faworyzowanie "eko nierobów" i rolników z Marszałkowskiej....ugorem jebna,pasy kwietne zasieją,miododajne gówno jakieś i kasę z dopłat będą rypac a nas za produkcję ukażą