Witam,proszę doradzcie chłopaki jako wybrać łyzkokrokodyl do Manitou 629 compact.Ladowarka ma 2m szerokości.Widzialem fajny oryginał Manitou 1,85m.Do obornika ok ale przy korytowaniu , równaniu nie pokrywa kół ładowarki więc chyba lipa?myślę o 2m albo 2,1-2,2 ale tego w zachodnich używkach nie ma praktycznie,są 2,3-2,4 bo zwyczajnie tak szerokich ładowarek jest więcej.Teoretycznie mógłbym kupić 2,3 ale on pusty bd z 800kg ważył min ,czy to nie przesada do tej manitki, Polski nowy zrobią na każdy wymiar ale wydaje mi się że lepiej stary zachodni niż nowy polski? Co sądzicie?