Pliszka.W nowych robią program dealerowi JD to chyba wie co robi.Tez miałem wątpliwości co do wzrostu ale uspokajał mnie że dużo Johnow tak zrobili i nic się nie dzieje.Natomiast Perkinsa wogole nie chce kręcić bo mówi że to się nie nadaje.
Może i Thomas masz rację...a co do Krone to oglądałem 3letnia za cenę nowego samasza to piękna kosiarka.szeroka listwa płaskich dyskow a z tyłu bębny i dyski formujące pokos,wszystko napędzane to trawa super się układa i mimo tylu elementów napędzanych strasznie lekko się kręciła na luzie.Ake na nową to szkoda kasy bo pod 50tys pewnie
w czołowej kvernelanda są dwa nożyki w Deutz chyba też.Niby macie rację aleee co w uciągu zmienia ilość nożyków jak trawa taki sam opór stawia czy to dwóm czy trzem nożykom poprostu w vicona się to na 3rozklada
samasz wg prospektu potrzebuje 80km a vicon 40km.Skad ta różnica?Skąd ten cud vicona?która będzie lepiej kopiować teren?która powinna dłużej posłużyć?różnica po dokładnym rozeznaniu ok 6,5tys
vicon ma tą zaletę że gdy zamienimy koła pasowe to możemy z tyłu robić na eko a z przodu wtedy na 750 zamiast 1000. Sprytna rzecz. No i zmiana przekładni w razie innego womu z lewymi obrotami.Zapotrzebowanie niby 40km ale to chyba bajki. 5-6tys netto droższy a Samasz też bardzo chwalony ostatnio.
kolego pytałem o vicona to 332f w promocji za nieco ponad 30tys netto więc ok 5tys drożej od Samasza tyle że wagi tylko 700kg i wszystko takie delikatne w vicona no ale to vicon