Ja też się z tobą zgodzę, faktycznie część społeczeństwa szczególnie ta niezaradna (jak to nazywasz) zrezygnowała z wieprzowiny, ale nie na rzecz wołowiny bo tej statystyczny Polak zjada zaledwie 1kg. rocznie, o baraninie czy koninie nie będziemy rozmawiać bo to śladowe ilości. Pozostaje więc drób, niestety drób nie zawdzięcza swej popularności wysokimi walorami kulinarnymi, czarne kości w udkach spotykane w większości sztuk świadczą o bardzo starym, wysoko mrożonym mięsie - ale jest tanie, zdrowe niekoniecznie.
Natomiast ta zaradna część przerzuciła się na ośmiorniczki.
Nie siej propagandy bajkopisarzu w latach 88/89 NPK na 1ha. UR wynosiło 195kg. w latach 91/92 spadło do 62kg. na dzień dzisiejszy wynosi 123kg. i komu te bajki opowiadasz.
edytka
Chciałby ci jeszcze przyznać rację odnośnie drożejących materiałów budowlanych http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/skandal-na-budowie-a1-aresztowano-4-osoby,144195.html