Skocz do zawartości

binek

Members
  • Postów

    461
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez binek

  1. kobra89 dowcip dla ciebie: Polak, Niemiec i Amerykanin na rybach złowili złotą rybkę. Złota rybka chcąc się oswobodzić postanowiła spełnić życzenie każdego z nich, więc pyta się każdego z osobna -John co byś chciał? Amerykanin odpowiada - chciałbym farmę taką jak ma sąsiad i na niej 10 000 kurczaków. -rybka na to - dobrze masz następnie pyta Niemca -Hans a ty co byś chciał? Niemiec odpowiada - chciałbym stadnine koni taką jak ma sąsiad -rybka na to - załatwione masz na koniec pyta Polaka -a ty Janek co byś chciał? Janek po chwili zastanowienia mówi: sąsiad ma dwie świnie i krowe i tak bardzo chciałby żeby mu zdechły
  2. Dlaczego wszystko w teorii wygląda tak prosto i kolorowo a w realu już nie? Jak słyszę o grupach producenckich to mnie nagła krew zalewa, przecież to wszystko było SKR-y, GS-Y, RSP, Spółdzielnie ogrodnicze i wiele, wiele innych. Czy naprawdę jesteśmy tacy ograniczeni żeby ciągle coś budować potem rozwalać i potem znowu budować pod inna nazwą.Z powodu zajechania podatkami w sąsiedniej wsi jest właśnie RSP na sprzedaż o powierzchni 500ha w pełnym toku produkcji. Co to jest RSP? otóż Rolnicza Spółdzielnia Rolnicza, kiedyś w latach 50-tych iluś rolników skrzyknęło się by działać wspólnie i stworzyli taką ''grupę'' by dzisiaj ją zlikwidować, tymczasem dzisiaj wszech i wobec wszędzie słyszymy że jedynym panaceum na bolączki w rolnictwie są grupy producenckie - normalnie paranoja. Ostatnio czytałem jakiś artykuł gdzie namawiano do tworzenia kółek maszynowych, uzasadniano to tym iż zakup drogich maszyn w pojedynkę jest nieopłacalny - i zgoda, tylko my już mieliśmy SKR-y które spełniały dokładnie taką role, niestety wykończone w latach 90-tych. Zakup środków do produkcji przez grupy jest bardziej opłacalny niż indywidualnie bo hurtowy - zgoda, ale dokładnie takie zadania spełniały GS-y. Przykłady można by mnożyć bez końca chociażby właśnie wielka restrukturyzacja przemysłu węglowego polegająca na zlikwidowaniu ''Kompani Węglowej'' i powołaniu w to miejsce ''Nowej Kompani Węglowej'' plus dodatkowo ''Spółka Restrukturyzacja'' co nic innego jak likwidacja.
  3. Słuchaj Krassus gospodarzyliśmy na swoim gdy twoi rodzice zapieprzali do roboty w PGR. Przeżyliśmy Hitlera, Stalina to i POpaprańców z unią też przeżyjemy. Wiec wybacz wielki kapitalisto od 25lat, my jesteśmy na swoim od kilku wieków a nie jak ty od kilkunastu lat i nie musisz się martwić, czy też uczyć nas jak mamy gospodarzyć. Jeżeli byłoby tak źle jak to piszesz rolnictwa w Polsce nie byłoby, a jest, co dowodzi że jednak umiemy działać długofalowo. Natomiast dzisiejszym władzą jak i pewnie tobie ''działanie długofalowe'' jest zupełnie obce, liczy się kasa tu i teraz. Niszczyć jak szkodnik gałąź po gałęzi tylko dla zatkania chwilowego głodu to sadowników to owczarstwo to trzode i dużo propagandy ''ile to rolnik dostaje'' - a ja ci powiem że guzik dostaje. To co rolnik dostaje w jedną kieszeń od wspaniałomyślnej łuni to z drugiej kieszeni wyciągnie nienażarty kapitalista pośrednik (tylko nie pisz mi tu zostań pośrednikiem) Zresztą po co ta dyskusja jeżeli jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?, a to że jest dobrze na pewno udowodnisz jakimiś statystykami że jesteśmy bogatsi niż szwajcarzy z racji że to forum rolnicze: pogłowie bydła 1990r - 10mln 2000r - 6,1mln 2009r - 5,6mln 2013r - 5,9mln pogłowie trzody 1990r - 19,5mln 2000r -17,1mln 2009r - 14,3mln 1013r - 10,9mln pogłowie owiec 1990r - 4,2mln 2000r - 360tyś 2009r - 260tyś 2013r - 223tyś co widzisz ogółem ? spadek czy wzrost
  4. Dziękuje za oświecenie co to ta europejskość. Teraz poproszę jeszcze o wyjaśnienie terminu ''murzyńskość'' którym to posłużył minister Sikorski opisując nasze stosunki międzynarodowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v