Tak to chyba nikt zdrowo -rozsądkowy nie liczy plonu . Co z tego że w tamtym roku było więcej wody , jak przykładowo u mnie 80% tej wody spadło po 20 maja ( w 3 tygodnie przeszło 200 litrów), pszenice odmiany póżne to tak nie ucierpiały , ale wczesne odmiany zbóż czy rzepak to na pędzie głównym to sporo nie zawiązywał łuszczyn z suszy . W tym roku rozkład jest nawet ok , poza jednym epizodem gdzie przez 22 dni nic nie spadło i jeszcze doszły te upały. Także mimo że spadło mniej wody w tym roku to się to lepiej rozłożyło , i lepiej to wszystko wygląda .
I jeszcze o kontrakty , jak ktoś pisze na 100 % spodziewanego plonu , to sam się prosi o kłopoty . No chyba że celowo tak pisze mając nadzieje , że w żniwa kupi od sąsiada taniej .