Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9638
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Już to w tamtym roku tu porównywaliśmy , to siarczan magnezu z siarkopol wychodził sporo taniej niż kiseryt . I magnez z siarczanu był liczony 16% czyli tylko ten rozpuszczalny w wodzie
  2. Ty chyba jesteś oderwany od rzeczywistości twierdząc że koszt transportu tirem do Francji to ok. 24000 zł .
  3. Kendo raczej tylko na mączniaka działa , a ja jak do tej pory na razie nigdy nie miałem z tym problemu , więc to pomijam . W tamtym roku już kupiłem 1 litr ternu za namową właśnie tu . Efekt taki że opryskałem 2 ha po 0,25/ha i stwierdziłem że po co pryskać jak nie ma mączniaka , reszta 0,5 litra ternu leży do dziś , a różnicy na kontroli z tym ternem i bez nie było . Tak że stwierdziłem po co iść w coś czego nie ma .
  4. Takie coś jak ten kredyt z banku to trza było robić jak azoty były po 1000 - 1500 zł , to byś na tym wyszedł , a teraz to kto ci zagwarantuje że ta pszenica podskoczy jeszcze do góry o te 100 zł ?
  5. Pszenica po pszenicy szło 450g prochlorazu i 250g tebukonazolu , a w pszenicy po rzepaku 360g prochlorazu i 200 tebu . w tamtym sezonie 1 opcja kosztowała mnie 104zł , a 2 opcja 82zł/ha. Teraz koszty będą prawie takie same bo środki mam już kupione w podobnych cenach jak były na wiosnę
  6. Również stosowałem te substancje co kolega powyżej na T1 , tylko w większych dawkach i też było czysto . Na ten rok również tebu i prochloraz mam kupione na T1
  7. Zależy ile będzie azotu i jaka pogoda , ale przy 1 kolanku bardziej byłbym skłonny do modus 0,1 l i ccc 1 litr , a póżniej jak będzie przekropnie to polecieć jeszcze 0,2 litry modus . Oczywiście to wszystko przy w miarę wysokim nawożeniu i wilgotności .
  8. Raczej większości chodziło o tą cenę , bo to wygląda tak jak mógłbyś kupić saletrę po 3 tys, a ty mówisz ni hu hu i kupujesz po 4 tys , i to się wydaje nie logiczne . Przecież jak by była taka różnica cen , to te ciężarówki nie wyjeżdżały by z GA tylko ze składów gdzie nawozy są o 1tys tańsze
  9. A w który poniedziałek woziłeś ? bo jak w ten15 listopad to cię oskubali podwójnie , bo kolega pisał że 10 listopada na cenniku było już 1369zł
  10. Jeszcze jak byś wstawił jakiś link , że GA się wypowiadała coś na ten temat , to by było chociaż wiarygodne , bo takie info jak podałeś bez żadnych konkretów to o dupe potłucz
  11. własne też podrożało , bo jak liczył pszenice po 800 , a teraz liczy po 1300 to też wyższy koszt na tonie 500zł
  12. @pawelol111Gdybyś jeszcze doliczył wyższe koszty nasion , kombajnu , paliwa i jeszcze pewnie parę innych rzeczy , to ta różnica pewnie by zmalała do 1000 albo jeszcze mniej . I teraz miej 5000 zł w tamtym roku idąc na zakupy i płacąc ceny jakie były w tamtym roku , a miej 6000zł dzisiaj . W twoim mniemaniu jesteś bogatszy o 1000zł , ale czy na pewno ?
  13. To już wolę tak robić jak yacenty pisał , zresztą tak robię , na N1 podać jej tylko tyle azotu żeby nie głodowła , ale i żeby się więcej nie krzewiła i żeby w 1 kolanko weszła z 3 silnymi żdzbłami , a po drodze jeszcze pewnie coś zgubi , zależy od pogody .
  14. Czytałeś jak wcześniej tu pisali że Niemiec i Francuz już płacą u nas za nawóz 1000-1500 zł drożej .? A jeśli chodzi o śor sam trochę pokupowałem , trochę mi zostało z tamtego roku , ale do sedna , odwiedziłem kilka sklepów w okolicy i tam gdzie jeszcze były środki ze starych zapasów to wyglądało to tak '' AZOKSAR -400ZŁ/5litrów Tazer 5L - 420 , w innych sklepach świeże dostawy Azoksar 560 i w górę , Tazer tak samo , są ceny nawet 700zł . Tebu za op.10 litrów płaciłem 480 , nowe dostawy ponad 600 . Także panika paniką , ale ceny szybują . U mnie zostało tylko kupić cherbicydy i antywylegacz , a tak to można powiedzieć że na cały sezon wszystkiego mi starczy.
  15. W jakim celu to opóznianie skracania ? Skracanie jest najbardziej efektywne gdy się je wykona przy oderwaniu 1 kolanka , a nie 2 . Przy 2 czy 3 kolanku to można ją jeszcze poprawić czymś żeby była sztywniejsza jak pogoda dopisuje i oczywiście poszło ful azotu ,
  16. Ciekawe jak by te dotacje dawali do nawozu , bo rozumiem że tym co teraz kupują bądz już kupili też by musieli dać na podstawie faktur zakupowych , choć z drugiej strony w tym kraju to dotacje czy inne odszkodowania to zazwyczaj brali i pewnie będą brać kombinatorzy
  17. Też tego nie ogarniam , przecież na magazynach leży saletra po 2800 , niech będzie nawet po 3000 zł/t . To jakim cudem Niemcy czy inni kontraktują tą saletrę po 4200 . przecież lepiej kupować na bieżąco bez kontraktu po 3000zł. Albo u nas ta cena 2800 jest taka niska , albo ja tu czegoś nie łapie .
  18. Aż grzech sprzedawać widząc zmiane w tym cenniku , tydzień do tygodnia 70 zł na tonie więcej , ale wiadomo gdzieś ten górny pułap jest , tylko gdzie?
  19. ok. Ja również kupowałem początkiem sierpnia tyle że rsm 26+s , cenę miałem 1100 brutto/t
  20. Tragedii nie ma , ale co ty z taką ilością rsm zrobisz , toć jak masz większy ogródek to ta ilość braknie , nie mówiąc już o polu.
  21. Trochę dziwne myślenie z tym zarabianiem , chyba że latem kupiłeś w normalnej cenie , a teraz ten nawóz sprzedaż dużo drożej to ok. można powiedzieć że zarobiłeś
  22. To że była siana 350 szt/m2 nie znaczy że 350 wzeszło , trzeba by z 10% odjąć , chociaż warunki były dobre. Inna sytuacja , 2 ha siałem w połowie pazdziernika 260 kg/ha swoim ziarnem, przeliczyłem mniej więcej i wychodziło ok 700szt/m2 , teraz minął miesiąc i miejscami zaczyna dopiero wychodzić , i raczej ona będzie pewnie trochę przy rzadka . Bo co z tego że 700szt ziarna poszło jak dobre 20% leżało po siewnie na wierzchu , drugie 20 % pewnie się popsuło w ziemi . Orka była robiona po warzywach gdzie było tak zadeptane że był beton , ciągnikiem 115 km i szerokość orki była robiona na 105cm , bo więcej nie mógł pociągnąć i na 2 ha spalił ok 90 litrów ropy , a gdybyś chciał pobrać ziemie do badań , to nie było by jak bo były same grudy wielkości 20-40 cm , potem poszedł od razu agregat uprawowo siewny , i przy prędkości 3 -4 km/h brona dała radę rozbić te grudy na mniejsze wielkości 5-10 cm , ale sypkiej ziemi nadal nie było , do tego jeszcze deszcz spadł dopiero 2 tygodnie temu ,
  23. Wygląda na gęściejszą niż u mnie . Findusa sieję pierwszy raz , ale mógłbym tą pszenice porównać do rzepaku który jest mocno wyregulowany . Wygląda jak by była wciągnieta w ziemię
  24. 24-26 wrzesień , obsada 350-360 szt/m2 , dla Linusa było to 115 kg, a dla Findusa 150 kg . Siew bezorkowo po rzepaku i po cebuli
  25. Jak dla mnie to może się już więcej nie krzewić . Mam też siane w połowie października , to jeszcze nie powschodziła . 1 LINUS ,a 2 to FINDUS
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v