Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. mysza103

    Borówka amerykańska

    Na razie wiosną tak zostały wsadzone i póki co tak rosną i w tych beczkach będą rosły bo zagłębiłem się w ten temat , i wychodzi że korzeń borówki nie jest jakiś gigantyczny , w głąb ponoć do 30-40 cm tylko się rozrośnie , a i na boki też nie za wiele , jedyne co mnie trochę zastanawia to jeśli zimą by tak stały te beczki na wierzchu to jednak przy większym mrozie będą narażone na przemarznięcie korzeni bo mróż z każdej strony będzie mroził . Więc albo trzeba by na okres zimy obabulić te beczki jakąś włókniną , bądz je w kopać w ziemię , lub wnieś je do jakiegoś pomieszczenia . A i jeszcze przy mieszance tego igliwia z torfem dodałem sporo trocin z drzewa iglastego , które będzie miało za zadanie systematycznie zakwaszać glebę , i prócz tego 2 razy od wiosny podlałem ją wodą z kwaskiem cytrynowym o ph 3-3,5
  2. mysza103

    Borówka amerykańska

    Mnie też w tym roku wzięło na borówka więc kupiłem 3 sadzonki 3 letnie i 4 sadzonki 2 letnie , a że u mnie pH jest wysokie (7.5) więc podszedłem do tego w ten sposób. Ziemia z lasu , a raczej igliwo już takie przerobione i trochę kwasnego torfu . Wszystko razem wymieszane i póki co rośnie ładnie i owoce wszystkie mają
  3. No niestety nie , ale w tamtym roku na południu Polski ciężki temat był z pszenicą z parametrami , tym bardziej że zawsze dawałem 170-200 azotu , a w tamtym roku dałem 140kgN , a pogoda tak dopisała że na tych 140 kgN + te 10 kgN w oprysku po wykłoszeniu zebrało się pod 9 ton średnio z ha , i na plon azotu starczyło , a na parametry już nie , a kosiłem część przed deszczami
  4. Ciekawe , ciekawe , Ja w tamtym roku od wykłoszenia do zbioru podałem rsm26 +s 3 krotnie w stężeniu 5% co w sumie dało po 10kg N/ha, 2 lata temu również podawałem rsm tyle że 32 , a podane było 2 krotnie w stężeniu 4%, i efektów negatywnych nie zauważyłem ,
  5. mysza103

    Groch siewny

    Zależy co kto rozumie stwierdzenie ,, jak pojawią się pierwsze strąki '' bo jeden idąc tym tropem będzie czekał aż strąk dorodny będzie zwisał , a drugi będzie widział już strąka na drugi dzień po pojawieniu się kwiatu . To tak samo jak w rzepaku wielu mówi jak pierwsze płatki zaczną oblatywać to trzeba pryskać na opadanie płatka , tyle że pierwsze płatki czy łuszczyny to już w marcu co roku można zaobserwować a
  6. Piękny opad , u mnie 1/4 tego 12 litrów . zboża to korzonki mokre były tylko z góry , a od spodu sucho całkowicie na korzeniach czyli 3 cm ziemi nie przemoczyło .
  7. To nie dołączałeś tego prze pierwszym składaniu wniosku ? Ja wyrysy i wypisy z geodezji jak również przeszło to przez starostwo , jakiś wypis , to złożyłem w załącznikach 15 grudnia , jak składałem wniosek, a potem ze starostwa przyszło mi jeszcze pismo gdzie było napisane że nie wnoszą sprzeciwu do zmiany pokrycia ,
  8. Żeby było bez stresowo to 5 litrów
  9. Wówczas zapłacą tyle na ile ubezpieczone , w twoim przypadku te 4900 Chłopak pyta ile by mu wypłacili gdyby były straty 100% , czyli rozumiem że już po szacowaniu jest 100%, to płacą 100% , z drugiej strony jeśli jest strata 100% to niby co tam się ma zregenerować ? Przy rzepaku to wystarczy parę dni przed żniwami że przejdzie spory grad i już mogą przyznać 100% ( znajomy miał tak z 10 lat temu , a mimo to jeszcze 500 kg /ha nakosił), w pszenicy takiego przypadku raczej nie było , a przynajmniej ja nie słyszałem żeby ktoś miał uszkodzenia 100% , chyba że by łan ogień strawił , bo inne zdarzenia raczej nie możliwe żeby poczyniły szkody w 100%
  10. To jak ci wcześniej pismo przesłali jakie poprawki masz porobić to nie było żeby to wyjaśnić że wystaje na sąsiada , a teraz sobie umysleli że jednażenie może tak być. I co w zwiazku z tym teraz dalej bedziesz robił , jak poprawki niby mozna bylo wyslać tylko raz ? u mnie dziś poprawki byly wyslane , ale mysle ze to szybciej pojdzie ta weryfikacja niż u ciebie (4 miesiące) , tym bardziej ze przed wysla iem poprawek kontaktowalem się telefonicznie z osoba prowadzaca wniosek , a że trochę było zawirowań bo dach jeden już jest wymieniony i nie było wyraźnego zdjęcia eternitu z jednej strony więc dołączyłem jeszcze zdjęcia całego budynku pokrytego już blachą i dołączyłem fv blachy . Więc kobieta sama zasugerowała że od razu tym wnioskiem się zajmie póki zna temat na bieżąco i wie o co chodzi , bo jak by odłożyła na bok ten wniosek to by potem nie mogła skojarzyć o co chodzi Do poprawek dołączyłem już dach przykryty blachą i eternit zdjęty 2 sprawa również mam delikatnie na sąsiada z 40 cm , ale póki co nie było do tego zastrzeżeń U to u ciebie kupę wchodzi na sąsiednią działkę
  11. A dziwisz się że wyżyć nie może na tych 65 ha 5 -6 klasy? Jak te ha przedstawiają potencjał plonotwórczy może 6,5 ha albo I nie , do tego jak dzierżawy płaci po 2 tys to wszystko w temacie. Gospodarstwa nawet 100 ha ale klasy 5-6 , są na straconej pozycji przy gospodarstwie 10 ha klasy 1-3
  12. No i czy tacy nie są chorzy na umyśle? Bo to że są niespełna rozumu to pewne.
  13. Dziwni ludzie , ja takich pół co tylko 5-6 klasa ziemi jest to bym za darmo nie wziął , chyba że przy pisaniu dopłat na siebie to można takie coś wziąć na zasadzie , zasiać jakąś lucerke żeby wegetowała z 4-5 lat bez ruszania co roku tego piachu , a w między czasie dopłatę dodatkową do strączkowych zgarnąć + można by z tą lucerka wejść w ekoschemat zróżnicowana struktura upraw , bo tak żeby coś uprawiać na 6 klasie i myśląc o jakimś plonie który da jakiś zarobek , to trzeba być niepoważnym
  14. Dokładnie spod Pińczowa, trochę na zachód. Pierwsze 4 litry jak napadało to na radarze epicentrum pokazywało na lini Sędziszów- Włoszczowa, a za drugim podejściem główny opad był pokazany na linii Tarnów- Busko-Zdrój , także mnie zachaczyly końcówki i z jednej i z drugiej strony po trochu . Teraz niby cały czas sianiem delikatnie , ale na deszczomierzu za bardzo nie przybywa , pół godziny temu było 11 litrów, a do tego od 2 godzin bez prądu bo pewnie jakieś awarie wystąpiły
  15. Po ile podpisałeś , bo ja pisałem po 1850 netto i wczoraj jak byłem na skupie w pewnej sprawie to spytałem ile już jestem do tyłu , to powiedział że więcej niż 1880 netto nie dawał nikomu na nowy zbiór , tak że na razie między tym co podpisałem , a tym co proponował najwięcej jest 30 zł , a jaka będzie finalnie różnica w żniwa to się zobaczy . tak czy inaczej ok 50% jest podpisane , a 50% pójdzie w takiej cenie jaka będzie w żniwa
  16. Dopadało następne 4 litry , w sumie jest 8 na razie Raczej woda chyba wszystko pozalewała , a nie grad
  17. U mnie 4 litry , przez łan rzepaku to pewnie się to nawet do ziemi za bardzo nie przebiło Też przyjmę każdy opad byle by był , delikatny gtrad upraw nie uszkodzi , a jak dawali ostro gradem to będzie odszkodowanie , a to i tak lepsze niż by uschło i by dali 250 czy 500 zł do ha
  18. Ale jeśli weźmiesz pole na gębę i nie wpisujesz tego do dopłat bezpośrednich to przy różnych dopłatach klęskowych i tak na to pole nie weźmiesz żadnego wsparcia , tylko to jest furtka dla tego kto złożył wniosek o dopłaty bezpośrednie, i jeśli o to idzie to rzeczywiście tutaj mamy do czynienia z patologią że wsparcie klęskowe nie bierze de facto ten kto stracił na uprawie , tylko dostają się one tym komu się nie należą
  19. Zaczyna być widoczna , mowa oczywiście o larwach, na razie sporadycznie ale jak by te deszcze poszły które na jutro i jeszcze 2 dni potem zapowiadają to trzeba będzie coś podać na skrzypionke + jeszcze się coś do tego dorzuci
  20. 14 dni to masz czasu aby poprawki złożyć, a nie na odczytanie Ja jeden budynek już zrobiłem i za drugi pomału się zacząłem brać, a parę dni temu przyszedł mi dopiero SMS żeby uzupełnić poprawki , a po kontakcie z osobą prowadzącą i informacji że już na jednym budynku jest pokrycie zmienione i drugi budynek jest w trakcie zrzucania eternitu , dostałem odpowiedź że już po 15 stycznia mogłem zmieniać pokrycie na własne ryzyko , bo nie ma nigdzie zapisu że jakie miś umowami nie wolno niczego robić
  21. Może i przy liczeniu się liczy 1-2-3-4 , ale w przypadku akurat zabiegów agrotechnicznych to fazy rozwojowe wskazują kiedy jest 1 kiedy 2 , a kiedy 3 , , i w tym wypadku trzeba liczyć 1- 3 , ewentualnie 1 - 2/3. bo jak by ktoś jeszcze żadnego zabiegu nie zrobił to wedle tego liczenia , to na kłoś by dawał T1 , a idąc jeszcze dalej , to w sklepie by mu dali np Unix do oprysku ,bo klient chce zrobić T1 Co toto jest , i z którego roku , bo chyba nie aktualne zdjęcie , chyba że na jakiejś 6 klasie i tak już upaliło całkowicie , albo ktoś se randapem przejechał ?
  22. No była taka gadka , oczywiście w formie żartu ,( dzierżawię od kolegi) Ale on do mnie nie przychodzi jak tu co niektórzy piszą że przychodzi gościu żeby mu wystawić na niego jakieś faktury , bo jak by przyszedł to znów w żartach bym powiedział ,, że nawozu nie chciałeś siać a teraz plon czy inne korzyści poza którymi było uzgodnione chcesz z tego zbierać ''? A czy składa na zbożowy czy inne zapomogi to w to nie wnikam , ja mu FV żadnych nie daję
  23. Jeśli taki jegomość składa na siebie do dopłat bezpośrednich , to raczej musi wiedzieć co gdzie rośnie , żeby w dopłatach wiedzieć co pisać , a potem jak już ogłaszają jakąś jaumużnę , to taki jegomość może i mieszkać 1500 km od pola , a wie przecież co wpisał dopłatach bezpośrednich , i na tym się tacy opierają . Ogólnie Polak jak to Polak , zawsze coś zakombinuję , a jeśli jeszcze prawo i warunki temu sprzyjają to co tu się dziwić że cuda się dzieją , bo nawet logicznie myśląc po co taki wydzierżawiający ma wydzierżawić pole legalnie za zaużmy 2 tys , jak dzierzawiąc po cichu weżmie dopłatę na siebie + czynsz od dzierżawcy + kupę innych płatności , jeśli rok będzie korzystny ( typu suszowe , mrozowe , zbożowe i jeszcze pewnie inne . Wychodzi tak że po co wydzierżawiać za 2 tys , jak można wszystko pisać na siebie i wyglądać jakiejś klęski i skasować w sumie 2 x tyle
  24. Tam gdzie były w łuszczynach zniesione jaja to raczej opierdolą wszystko , a to co nie zdołają zjeść to i tak to łuszczyna się osypie przed żniwami , albo ptaki dokończą robotę trzeba się wstrzelić jak jest nalot chowacza , bo w 70% pryszczarek znosi jaja przez dziurkę zrobioną przez chowacza , a jeśli chowacz nie zrobił dziur , to i pryszczarek w tej chwili , jak łuszczyny są już twarde nic nie zrobi , bo nie zdoła się przebić do środka
  25. Ja nic nie myślę , mam z 10 ha dzierżawy , gdzie za 4 ha płacę parę zł , a za 6 nie płacę nic i to uprawiam , klasy 3-4 , a gdzie kto piszę jakie dopłaty do tego to mnie to nie interesuję , ale jak by się ktoryś zgłosił żeby na niego towar sprzedać to niech spada na drzewo . e wentualnie mogę mu odsprzedać część towary trochę drożej niż na skupie i niech sobie to potem sprzedaje sam . Już sam zoproponowałem jednemu jak były dopłaty do nawozu , żeby może nawozu trochę kupił i rozsiejemy to na jego polu które ja zbieram , a on sobie weżmie dopłatę do nawozu , bo ponoć coś takiego jest , to tylko popatrzył z byka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v