Witam. Mam okazje kupic od znajomego siewnik punktowy do kukurydzy kuhn planter 3m siewnik jest z 2012 roku ale ostatni sezon siał w 2015 wiec tylko 4 lata przez które zasiał około 300 ha kukurydzy. Stan bardzo dobry. Mam okazje kupic go za około 20 tys brutto. I tu moje pytanie, czy warto za ta kase kupić ten siewnik czy jest on jeszcze tyle wart ? Dodam ze jest to siewnik na redlicach a nie na talerzach tylko na zwykłych redlicach z podsiewaczem do nawozu. Siewnik jest bez tych czujników które informuja o tym ze rajka sie zapchała i ziarno sie nie sieje lub go brakło w siewniku, jest tez bez zadnego komputera, ma tylko mechaniczny licznik hektarów. Warto to kupić za te pieniądze ? czy jest mozliwość dołożenia jakis czujników które beda nas informowały o tym ze ziarno sie nie sieje ? bo oryginaln kosztuja 8 tys więc dużo, ale pomysłalem ze moze da sie cos innego tanszym kosztem dołożć. Jak te czujniki wgl działaja ? Jakie są opinie o tych siewnikach ? Proszę o pomoc urztkowników takich maszyn