Ja bym wolał Capalo, a boogie w tej cenie tym bardziej.
Co do samego wirtuoza, gdybym już miał się decydować na zabieg w jego stylu to wolałbym Artemis. W dawce 1,5 l będzie zbliżona ilość substancji co w 1 l wirtuoza, a cenowo wyjdzie ok 20 zł taniej. Do tego w artemisie jest morfolina, jak dla mnie bardziej pożądana w T1 niż proquinazid (chyba że nie ma mączniaka)