Raczej radzę patrzeć całościowo. UE dąży kosztem popierdolonej ideologii do wygaszenia produkcji rolnej w całej Europie, a w szczególności hodowli. I to jest zagrożenie dla każdego europejczyka, ponieważ nie ma bata żebyśmy byli samowystarczalni. A wystarczy jeden pierd na świecie żeby całe żarcie powędrowało do Chin. Przy nich jesteśmy już żebrakami że skansenu. Do czego doprowadziłby brak żarcia na naszym kontynencie to nawet ciężko sobie wyobrazić...