Z poczatku mrugal rewers przod/tyl i nie raz nie chcial przełączyc do tylu. teraz juz do tylu wogole nie przełacza (nie daje napiecia na cewke od jazdy do tylu), a po jakims czasie przestala mrugac kotrolka do przodu , mruga tylko czerwona do tylu. kontrolka A od dynashiftu nie swieciła od samego poczatku, pozniej zaczeła B raz swiecic raz nie. a Teraz dziala tylko D, nie raz zaskoczy C. Polbiegi przerzuca normalnie ale nie swieca kontrolki A B C . i nie jest to wina spalonych zarowek itp . Na poczatku równiez po wcisnieciu sprzegła zawsze robił test wszystkich kontrolek , wszystkie sie zapalały , to rownież juz nie działa. do tego ostatnio sam zaczął przełaczać na żółwia ( kontrolka od żółwia tez oczywiscie nie swieci) i nie da sie przełaczyć za zająca. wszystki kostki połączenia itd itp sprawdzone. czujniki, cewki tez. nawet zimne luty poprawione na płycie komputera, ale nic to nie zmieniło . jak było tak jest. Wyczytalem że przyczyna sa najprawdopodobniej tranzystory które sa bardzo wrazliwe na przepiecia. a podejrzewam ze poprzedni wlasciciel spawal cos przy traktorze . więc raczej zostaja naprawa albo wymiana komputera. tylko chciał bym miec pewnosc ze to jednak komputer.