Zniszczono wiele zakładów, w tym wiele tych z czołówki nawet światowej, sprzedano za bezcen, maszyny wywieziono, zakłady zamknięto, czasem nawet cegłówka na cegłówce nie została, ludzi zwolniono, czyli tak zwana prywatyzacja i wolny rynek ... oczywiście, w mediach założonych przez agenturę sb powiedzieli że to wszystko jest nic nie warte, a pierwszy milion i kolejne też trzeba ukraść, osoby które się temu przeciwstawiały pokazywano jako szaleńców, pokazywano katarskich inwestorów, a zwolnionym stoczniowcom oferowano kursy strzyżenia psów.
ZM Ursus zniszczono z premedytacją, w końcu ponad 100 ha w Warszawie, nieźle można się przy tym obłowić, a obcym firmom produkującym ciągniki rynek zbytu na swoje towary się przyda.
Jeszcze z rok temu myślałem że może kupię coś z oferty nowego Ursusa, ale obecnie jak nawet to już pada to raczej nie ... Szkoda.
Elwro - niemcy wykupili za grosze, zakład produkujący najwyższej klasy światowej sprzęt komputerowy, za premiera Mazowieckiego. Maszyny wywieziono do niemiec, zakład wyburzono, a dzisiaj mamy produkty siemens,