Skocz do zawartości

tracker

Members
  • Postów

    564
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tracker

  1. Cena nawozów azotowych zależna jest od ceny gazu, a na kurek z gazem wpływ ma Włodymir :DDD
  2. Do mnie wapno przywieźli w poniedziałek, wieczorem sąsiad rozsiał prawie połowę, lekko popadało we wtorek, dolomit nie nakryty i w środę zakończyliśmy wysiew. Sprzęt to chyba RCW-5. W poniedziałek lekko się zawieszał, a w środę jeździłem ze szpadlem na rozsiewaczu bo już wilgotniejszy nawóz bardziej się zawieszał. Gdy by miały być duże opady to bym nakrył, ale ważne też jakim rozsiewaczem ma być rozsiewane ...
  3. Jedyna nadzieja że Donald wróci do korytka i wtedy to dopiero będą normalne ceny, a krowy zaczną wreszcie dawać mleko ... a olej napędowy pewnie będzie po 16 zeta.
  4. Donald powrócił i co? D... Polacy głupi nie są. I są stoczniowcy i ich rodziny i rolnicy też są, piszę o normalnych rolnikach wierzących chodzących do Kościoła. Więc przyszłość lewactwa liberalnego w Polsce coś cienko widzę. Nawet jak PiS wyskoczy z jakąś tam 5 czy czymś innym to wystarczy włączyć TWNu i chłonięcie TEGO czegoś i wtedy pomimo wszystkich swych wad wiadomo na co ma się głosować - na PiS, Solidarna Polskę lub na Kukiza, jest jeszcze Konfederacja, a reszta to ... na śmietnik historii.
  5. Jest różnica między broną talerzową(talerzówką) a agregatem talerzowym kompaktowym. Talerzówka ma regulowany kąt natarcia talerzy, ostrzejszy kąt można dać do podorywki a mniejszy do uprawy przedsiewnej. Agregaty talerzowe kompaktowe mają talerze ustawione na sztywno bez regulacji.
  6. Pożyczyłem od sąsiada talerzówkę strumyk 2x9 talerzy z wałem strunowym do c-360, szerokość coś koło 2-2,1m, po orce 2 tygodnie temu i po śladach po ciężkim ciągniku z rozsiewaczem wapna, zasuwam na 3 biegu i nawet dymka nie ma, na uwrociach trzeba spokojnie bo trochę przód podrywa. Oczywiście podnośnik też ostro dostaje, po dłuższej pracy już nie tak ochoczo podnosi. Sąsiad robi tym sprzętem c-3600 podorywki, wjeżdża bezpośrednio po orce i mówi że obecnie kupił by 1,6 lub 1,8 m aby szybciej jeździć. Do MF-255 polecam zdecydowanie mniej talerzy, max 2x8.
  7. Mi wystarczy że włączę TWNa i ... po 5 minutach wiem na kogo będę głosował
  8. Tania? Przed wojną trzeba było cały dzień pracować u rolnika i dostawało się wiaderko ziemniaków. Ale to se newrati
  9. Donald Tusk powrócił, sondaże PO zaczęły ostro nurkować, więc ostro ruszył do roboty ... kreśli znak krzyża, nawrócił się towarzysze, powrócił na łono Kościoła Katolickiego Alleluja ... jest zatroskany o Ten Kraj, zainteresował się nawet ceną chleba ... On Wielki Donald milioner zniżył się do maluczkich, poniżył się jadąc na znienawidzoną prowincję, już nic nie mówi w swoim ojczystym języku niemieckim, może zapomniał o swoim dziadku patriocie. Towarzysze lemingi wajcha już przestawiona.
  10. A towarzysze Miller, Rosati, Balcerowicz, Borowski to nie czasem w partyii oszustów siedzą na stołeczkach, oczywiście na demokratycznych
  11. Coś bardzo ważnego dzieje się na naszych oczach. Czy Zjednoczona Prawica wykorzysta tę szansę? Seria sondaży z ostatnich dni nie pozostawia wątpliwości: Zjednoczona Prawica rozpoczęła nadrabianie strat z ciężkiej, pandemicznej i zdominowanej przez ideologiczną agresję lewicy jesieni. Przezwyciężyła też próbę awuesizacji/anarchizacji rządu przez Jarosława Gowina, odzyskując elementarną sterowność, choć za cenę zmniejszenia (sądzę, że czasowego) przewagi w parlamencie. W tym samym czasie ujawniły się zasadnicze słabości przywództwa sprawowanego przez Donalda Tuska po stronie opozycyjnej. Taki mamy dziś, kreślony grubą kreską, ogólny krajobraz polityczny. Warto jednak dostrzec, że w tle tych wydarzeń zdarzyło się - i nadal dzieje - coś, co może oznaczać zmianę dużo głębszą i co może w finale przynieść trzecią kadencję rządów obozu Jarosława Kaczyńskiego. To proces, który nazywam „odsłonięciem opozycji” - ujawnieniem jej prawdziwego programu i rzeczywistego stosunku do spraw dla każdego fundamentalnych. Polacy dowiedzieli się o następujących sprawach: — opozycja jest za otwarciem granic dla każdego chcącego przez nie przejść, bez względu czy jest migrantem ekonomicznym czy handlarzem ludźmi — media zaprzyjaźnione z opozycją nie mają hamulców (albo rozumu) przed powielaniem propagandy białoruskiej. O tej sprawie więcej w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci”: — jeden z liderów opozycji, Marszałek Senatu, z zawodu lekarz, ma plan likwidacji 870 z 1000 szpitali i nikt się od niego nie odcina — twarzą gospodarczą opozycji pozostaje Leszek Balcerowicz, autor bolesnej i miejscami okrutnej terapii szokowej z lat 90. — jednocześnie proponuje - motywowane wyłącznie ideologicznie - przyjęcie waluty euro, której głównym skutkiem jest zamrożenie poziomu życia, bez szans na realny wzrost — wszyscy tam chcą sankcji dla Polski, bo sądzą, że jak Polacy dostaną po kieszeni, zmienią rząd. I wszyscy tam mówią o tym bez wstydu — nie chcą większych inwestycji, bo właściwie wszystko mają już w Niemczech, chcą za to drogiego prądu, bo tak mówią Bruksela i Berlin — opozycja chce „opiłowywać katolików”, by „już nigdy nie podnieśli głowy”, a towarzyszy temu jasny plan reedukacji Polaków w duchu niemiecko-tęczowego postępu — opozycja zamyka oczy na prawdopodobne łapówkarstwo lidera-kopertowca — opozycja uważa, że Polacy byli sprawcami niemieckich zbrodni Wszystko to wybrzmiało w ostatnich tygodniach tak mocno, tak jednoznacznie, chwilami tak wulgarnie, z tak ważnych ust i tak przekonująco, że dotarło do najdalszych zakątków Polski. Nawet w oczach ludzi mających ostatnio rozmaite pretensje do obozu rządzącego (co naturalne w sytuacji sprawowania władzy) stał się on oazą spokoju, umiarkowania, przewidywalności i bezpieczeństwa. Ale jeszcze ważniejsze jest to, że partia premiera Jarosława Kaczyńskiego i rząd premiera Mateusza Morawieckiego włożyły dużo wysiłku, by być nie tylko wyborem mniejszego zła. Pokazano program pozytywny, rozbity na konkrety, z jasnym harmonogramem wdrożenia. Po odejściu Gowina udało się odkręcić kłamstwa o rzekomym wzroście podatków wskutek Polskiego Ładu, a tam, gdzie obawy były nadal silne, dokonano korekty. Opłacił się kurs konsekwentnie prorozwojowy, prorodzinny i propolski. Jesienne załamanie sondaży nie zostało uznane za rzekomy początek końca, ale naturalne w sytuacji tak silnych napięć wahnięcie, możliwe do skorygowania upartą pracą. I tak się stało, zgodnie zresztą z analizami prezentowanymi na tym portalu, wbrew opiniom sugerującym jakąś „utratę słuchu przez partię rządzącą”. Istotne tu były jeszcze trzy czynniki. Po pierwsze, jednoznacznie proszczepionkowy kurs z odrzuceniem jednak niedobrej pokusy przymusu. Po drugie, szaleństwo europejskiego establishmentu i ich polskich przybudówek, uważających iż Polaków można zastraszyć. Nie można. NAPISAŁEM O TYM TUTAJ: Kilka lat temu uważali, że wystarczy tupnięcie z Brukseli by Polacy schylili głowy. Teraz, że wystarczy kara. Też się mylą - tak Polaków nie złamią Po trzecie, zmęczenie społeczne dywanowymi fake newsami i błędnymi analizami największych mediów lewicowo-liberalnych, co de facto wyłącza je z poważnej gry, czyni nieistotnymi. Coraz mniej Polaków bierze te bębny trwogi na serio. Ten proces radykalizacji i kompromitacji opozycji z jednej strony oraz z rządu twardo stąpającego po ziemi, z Polskim Ładem i stabilnością na sztandarach z drugiej, tworzy zupełnie nową linię podziału politycznego i społecznego. Mówiąc jeszcze krócej: wariaci kontra normalsi, rewolucjoniści kontra obrońcy zasad elementarnych, likwidatorzy kontra rozwojowcy, zamordyści kontra wolnościowcy, kopertowcy kontra uczciwi. Czy Zjednoczona Prawica wykorzysta tę szansę? Mimo przewagi medialnej przeciwnika, zdolnego do zakłamania wszystkiego, ma ogromną szansę. Powtarzam: opozycja się odsłoniła, tak głośno i tak wulgarnie, że ciężko to będzie odkręcić. Tym bardziej, że powracający Tusk okazał się politykiem wyjałowionym, wtórnym i - co najważniejsze - jeszcze bardziej leniwym niż był w momencie wyjazdu. Ale są warunki. Trzeba mocno pracować nad językiem i „opowieścią”, które te różnice pokażą. Konieczna jest jedność, pokora i odrzucenie egoizmów rozmaitych grupek. Z taką samą siłą muszą też pracować dwa podstawowe silniki obozu: modernizacyjny i tożsamościowy. Bo o ile na rzecz obozu rządzącego pracują wspomniane wyżej czynniki radykalizacji opozycji i pozytywne skutki wdrażanych przez rząd programów, to przeciw sobie ma falę demoralizacji i wspieranego z zewnątrz ideologicznego ataku na fundamenty polskości. Takie fale zmywały w przeszłości w Europie niejeden konserwatywny rząd, dobrze radzący sobie z wyzwaniami gospodarczymi i społecznymi. Mimo to szansa jest ogromna. CZYTAJ TAKŻE: Media III RP nie chcą „informować” o tym, co dzieje się w strefie stanu wyjątkowego. One chcą tę granicę PRZEŁAMAĆ, razem z Łukaszenką Autor Michał Karnowski https://wpolityce.pl/polityka/566336-cos-bardzo-waznego-dzieje-sie-na-naszych-oczach
  12. Prawie nówka, mały przebieg, kobieta nim jeździła, tylko do oprysków i nawozów, import, oczywiście po ... małym tsunami
  13. Tu masz piękny model: https://www.otomoto.pl/oferta/ursus-deluxe-4514-4x4-1992r-4-cylindry-ID6E2P7e.html?
  14. https://www.youtube.com/watch?v=ZnXY2EKA1Jg
  15. tracker

    Co z tą Pol... Fabryką

    Mamy taką mentalność że zagraniczne to lepsze, nie szanujemy swoich i obce media też piorą muzgi ... Co było to było, może jeszcze się uda i kiedyś będą polskie traktory, na razie mamy co mamy.
  16. tracker

    Co z tą Pol... Fabryką

    Po drugie sam nowy Ursus ze starym ma niewiele wspólnego. To zupełnie inna firma, która po prostu wykorzystywała nabytą przez siebie znaną, choć upadłą markę w celach marketingowych. Ewentualny upadek Ursusa nie będzie zatem upadkiem legendy, a spółki, która do pewnego momentu nieźle się zapowiadała. Legendarny Ursus przegrał walkę z rynkiem już dawno temu. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ursus-znow-upada-Jak-sie-rodzila-legenda-i-dlaczego-wpadla-w-tarapaty-8152761.html
  17. tracker

    Oszukiwanie na allegro

    Z dwa lata temu jak robiłem mały remont silnika, to przy okazji wymieniłem dwuwskaźnik i obrotomierz, a że w najbliższym sklepie były tylko tanie to mam chińskie. A sprzedawane były jako oryginalne Ursus:D Obrotomierz wytrzymał jakiś miesiąc, dwuwskaźnik chodzi, ale jakość wykonania, ta jakość przewodu od czujnika temperatury ... dno. Chińskich już więcej nie kupię. Oryginalne Mera Poltik i KFM może też nie jakieś pancerne, ale na pewno są lepsze od chińszczyzny.
  18. izydor6280 To jest rozmiar 235 65 R 15 C i czy taka opona wejdzie na felgę zwykłą do opon dętkowych ?
  19. Powoli zbliżają się żniwa, więc planuję kupić opony do mojej przyczepy D-35 czy to normalna cena i czy kupowaliście od tego sprzedającego https://www.olx.pl/d/oferta/opona-10-0-75-15-3-12pr-kabat-przyczepa-polska-darmowa-dostawa-wysylka-CID757-IDIW0ju.html#de60078504
  20. tracker

    Ochrona ziemniaka

    Musze dzisiaj luknąć na mą plantację czy nie był nocnego zrzutu stonki od Putina. Masakrycznie sucho, od wtorku ma coś dopiero zacząć kropić.
  21. Tak z górki i na pusto
  22. Czy warto coś takiego kupić w zastępstwie kończącego swój żywot Kosa? https://www.otomoto.pl/oferta/vicon-ps602-rozsiewacz-siewnik-vicon-ps602-ID6DLOmZ.html?#gallery-open lub https://www.olx.pl/d/oferta/rozsiewacz-do-nawozu-wapna-vicon-amazone-kuhn-rauch-CID757-IDHdtmO.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=3
  23. Jak się nie dogadasz to opryskiwacz + glifosat i ważne aby co 2 dysza pryskać. Połowę spalisz, połowę zostawisz. Pożytku z tego już nie będzie miał. Albo będzie przesiewał, lub jak zostawi to koszty poniesie a plonu nie będzie ...
  24. Ja ostatnio do c-360 kupiłem łańcuch boczny od Zetorów 5211-7745. Pasuje, jest grubszy i powinien trochę wytrzymać, choć pewnie też chiński.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v