Miałem kiedyś na tym polu owies i sąsiad tez miał owies i była taka sytuacja ze gmina dawała jakieś pieniądze jak się złożyło wniosek o suszowe ( chyba tak to się wtedy nazywało )przyjechała komisja i mówi ze u mnie i u sąsiada wypaliło i dali najwiecej punktów co się okazała ze sąsiad dostał kasę a Ja nie. A jak się chcieliśmy się odwołać i pytaliśmy czemu to nikt nic nie wiedział. I gdzie tu sprawiedliwość ?
Tutaj akorat jest słaba ziemia wiec trochę się z tym liczyłem ale zapowiadało się tak dobrze ze myślałem ze będzie ładne, polecacie jakieś pszenzyto na słabe ziemie ? Właśnie taka 5,6 klasa ? Na lepszych ziemiach jest ładne jakieś 30 metrów od tego miejsca mam już druga działek i tam jest końcówka 3 klasy ziemi i już dużo lepiej to wyglada
Tam dalej po drugiej stronie drogi pszenzyto jest bardzo ładne tutaj zaryzykowałem i myślałem ze tez będzie ale jednak to pole nadaje się tylko na żyto i owies i to tez nie zawsze jest piękne
Właśnie t1 było około 30 kwietnia plus odżywka wszystko wyglądała bardzo ładnie teraz jest dużo wypalonych miejsc, wydaje mi się że to przez susze bo na dołku jest kawałem gdzie zboże wygląda bardzo ładnie ale niestety tam gdzie górki i słaba ziemia wygląda słabo. U mnie w kwietniu nic nie padało w maju deszcz spadł dopiero w piątek więc to chyba susza
Panowie co tu mogło się zadziac ? Pszenżyto wyglada jak popalone czy to z braku wody ? Pszenżyto na 5/6 klasie gdy było robione t1 pięknie się zapowiadało a teraz wszystko wyglada jak popalone
Właśnie zastanawiamy się z tata nad remontem c360 w sumie praktycznie. Ie pracuje już w polu ale przydałoby się ja ogarnąć i szukam używanej kabiny ale ceny są jak za nowe
chciałem zalać fuscha i mieć spokój na parę lat jedni uważają że na mp będzie działał bo mają takie zalane ale boje się co będzię w żniwa po rozgrzaniu