damin1 czytałem ten artykuł ale co innego teoria a praktyka ,najlepszym lekarstwem to siarczysta zima jak bywały dawniej ,ziemia zamarznięta na 50-60 cm a nie jakieś strome ścianki ,studzienki przecież one mają skrzydełka i w ten sposób także migrują ,po każdym wiekszym wietrze miałem z nimi problem i walka od nowa