Skocz do zawartości

Bananek

Members
  • Postów

    9576
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bananek

  1. No oblepicha. Czyli w Polsce A- rokitnik
  2. Po pięciu latach od posadzenia dopiero zaowocowała oblepicha.
  3. Pewnie w prostej linii mamy ze 30 km, a różnica w opadach w sezonie ze 120 litrów. powiem więcej. jeden z użytkowników af, do którego mam z 7km w linii prostej ostatnio jak mu powiedziałem, że spadło u mnie 3 litry on w odpowiedzi odpisał, że u niego 46. opady punktowe coraz częściej występują. Sokółka dwa dni z rzędu została tak zalana, że auta stały do połowy drzwi w wodzie, a u mnie jedynie 13 litrów
  4. Ech Wy mleczarze to wszędzie mleko macie....😉
  5. Mój kukurydz po życie na kiszonkę. Susza jak cholera. A to młodego poplon. 😉 Podlewany z mauzera.
  6. na wszystko się przyda co w nocy. ale po co nocami robić jak dzień jest? w dzień się j.bie na etacie a wieczorami w polu szkoda zdrowia na takie zabawy. ale do wszystkiego trzeba dojrzeć....
  7. na wszystko się przyda co w nocy. ale po co nocami robić jak dzień jest?
  8. fajne rozwiązanie. można całą noc pracować ciągnikiem. na UJ komu odpoczynek. po śmierci się człowiek i wyleży i ciemno będzie jak należy. młodemu temu co łąki w grudniu kosił by się ten Twój traktor przydał
  9. a co, aż tak ten Twój wyposażony, że strach się zgiąć?
  10. już jest. właśnie kończę pracę.
  11. Takie święto i nie zdążyłam celebrować. Trzeba nadrobić. 🙊 dopóki ojciec robił to cała plandeka była..... 😉
  12. i do czego Ci takie auto? tym cielunów nie powozisz
  13. przecież miał tura.... 😉
  14. ja na podwórku robię. trawy tu nie ma od 15 lat
  15. nieświadomie obchodzilim.... 🙊
  16. a ja do obsypywania brzegów mam pług jednoskibowy.
  17. Za dzieciaka nie było chęci to teraz czytam. 😉 Żonką powiedziała, że zdurniałem na starość, żeby lektury czytać.
  18. Pracowałeś chodź dzień w zawodzie? Mam kilku kumpli po tym kierunku i żaden nie pracuje w czymś co miał na tych studiach nie, bo nawet tego nie skończyłem. dzięki Bogu. teraz robię coś zupełnie odwrotnego niż wyuczony zawód. i dobrze mi z tym. Ta, nawierca otwór zrywam gwint. 😉
  19. politechnika białostocka, wydział mechaniczny. mechanika i budowa maszyn.
  20. 8 pełnych godzin na zakupach w mieście. Jezu drogi. dobrze, że już w domu. iść trochę dać wypocząć organizmowi przy obrządzaniu bydlaków. jasny uj, jak w tym mieście żyć, gdzie oni wszyscy biegną.....odwykłem od tego widoku, a na studiach sam tak człowiek biegał z jęzorem na brodzie. tylko wszystko odbywało się wolniej bo na piechotę, a teraz to hultajnoga, to jakieś inne gówno Cię wyprzedza chodnikiem, auta przeciskają się jak myszy jedno koło drugiego. a tfu. wolę wioskę
  21. Smacznego
  22. Michaś, to porównanie🤭...też byś płakał 😱🤭 a z tej strony to wogóle żem nie pomyślał. auć w takim razie.
  23. rozumiem, że to marchew modyfikowana genetycznie skoro płacze jak się ją gryzie
  24. A właśnie co tam u niego? Dawno go tu nie widziałem, ten eliksir jaskiniowy jeszcze produkuje? Kiedyś jak się go napiłem to uczucie jak by Jezusek gołymi stopkami po gardziołku przespacerował 🤗 a też dawno z Januszem nie gadałem Bo słabą rolniczka jesteś. Zobacz Maciej hoduje aż się pozabijają, albo je wilki zjedzą, bo przecież rzeź jest niehumanitarna on hoduje dopłaty, a nie mięso
  25. Kiedyś to tak robili.. Dębrzyna z Bieszczad mówił, że można to robić nawet dla trzyletnich byków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v