Raz jej zawiozłem i nic nie gadała.Teraz może myślała,że jej spuszczę z ceny.W sumie dałem jej swój numer,to zobaczę czy będzie dzwonić,ale raczej będzie,bo komu będzie chciało się wozić.Obszarnikom raczej się nie chce,chyba,że za dzierżawę dają pszenice,a reszta to mało kto już sieje
Właśnie,a do tego dochodzi jeszcze dzwiganie,a zdrowie ma się jedno