Za 50 zł za godzinę sam chętnie bym popracował , pod warunkiem że bizon na chodzie . Czasem jak zacznie się rwać i ciśnienie rośnie jak to w żniwa to za te pieniądze nikt nie chce pracować bo leż w upał pod blachą . Co do pracy w polu trochę jeździłem po Polsce i pracuje w polu Wolę jechać w trasę bo w polu można fioła dostać .Monotonia