Mało żeście się za pisu nachapli ??
kuzyn ma świnie to mówił że już mu się przykrzy składać wniosków w ARIMR za rządów pisu [ teraz trochę za rządów uśmiechniętych odpoczął ] , jak nie straty wojenne to dopłata do prosiąt i tak w kółko co tydzień z wnioskiem albo poprawką w ARIMR , o dobrostanach już nawet mi się pisać nie chce co mi naopowiadał , dopłata do lochy do każdego centymetra posadzki powyżej normy , dopłata do tego że na słomie , do cyklu zamkniętego , do tucznika to samo , ekoschemat mieszanie gnoju , gnojówka . Mało tego zwrot kosztów za bioasekuracje ostatnio tu czytałem , zwrot za widły , taczki gumofilce , ogrodzenia , myjki , magazyny na słome , płyty na obornik , rozrzutniki itd. a tu ciągle becz wciąż mało i mało . Przy tych przywilejach to tucznik powinien kosztować symboliczną złotówkę