Każda inicjatywa zła. Tylko siedzieć przed komputerem i marudzić. Co za naród.
Bardziej pogoda może zrewidować ceny. Czy oligarcha ukraiński jak nie zarobi z hektara 4 tys tylko 2 tys to zmniejszy produkcję ?
Problem nie jest po stronie ceny tylko po stronie kosztów. Taki oligarcha kupi wszystko taniej jak my nawozy, sor, sprzęt,pracownik jest tanszy, może stosować wszystkie zakazane środki, nie interesują go operaty środowiskowe przy budowie obiektu inwentarskiego. Kurs UE jest jasny rolnictwoUE ma rywalizować na rynku globalnym. Już nie rywalizujesz z rolnikiem z sąsiedniego powiatu czy z Francuskim rolnikiem tylko z oligarcha Ukraińskim albo Ameryka Południowa.