Spokojnie regulowałem wysokość podbieraka po zetorze bo tam zaczep 2x wyżej, a nie lubie jak mi też się ciagnie podbierak po ziemi.
Ja tylko siatką owijam, 10s i owiniete a sznurkiem stoisz i stoisz, a pozniej rozwijanie tego to tez masakra
Daniel podziwiam Dziadka
Songo nie żartuj sobie..
Mam drugi stary zaczep bo mi w tamtym roku pękł i zgubiłem przyczepe pełną makaronu.. to odetne końcówkę z niego i dospawam tutaj na górę sporo sie podnisie.