Mi jak padł silnik, kupiłem drugi za 1500zł. Pojechałem na pole to ten silnik ledwo zipał.. i padł. Sprzedałem wszystko na złom i pojechałem po następnego Bizona. W tym silnik jak dzwon, oleju nie wezmie grama
Konsole zaczepy musiałem pospawac bo na dole miałem przeróbke pod dolny zaczep a się rozpadla. A pompę wyjelismy dlatego żeby tam od spodu do walka zajrzeć bo wyskakiwal i wujek myślał że tam kulki nie ma. Ale okazało się że jest i @Szymanox podpowiedzial że to może być wina zatrzasku Wodzika. Zmieniłem go i w prasie nie wyskoczył ani razu. Jeszcze zrobić silnik i pierścienie bo podnośnik popuszcza i będzie grało :)