Skocz do zawartości

racyl

Members
  • Postów

    998
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez racyl

  1. A gdzie ta peowcy co tak krzyczeli że 500 +dla polaków to rozdawnictwo? Co platfusy o tym sądzą? Drony musiały przylecieć żeby można było zagłosować za 800+ dla obcych.
  2. To po to te drony rozrzucali żeby przepchnąć ustawę a tii tii tfusku pier....
  3. Przecież 500 plus a później zwiększone do 800 plus miało być za większą dzietność Polaków a nie pomoc dla Ukraincow to chyba ktoś przepisy pomylił
  4. A osoby na działalnościach w Polsce co miesiąc się po głowie drapią żeby mieć na ZUS i podatki i żeby coś im z tego wszystkiego skapło. Nawet w rządzie widać, że jesteśmy bardzo krótko wzrocznym narodem.. Wstyd powinno być wszystkim, którzy głosowali za tym.. tym co się wstrzymali również.
  5. Ludziom dali temat dronów więc wszystko teraz przepchną
  6. Udostępniajcie, bo oni znowu to zrobiliMimo weta prezydenta Nawrockiego koalicja Tuska raz jeszcze przegłosowała ustawę przedłużającą 800+ i darmową ochronę zdrowia dla Ukraińców oraz głosowała przeciwko karaniu za banderyzm W przeciwieństwie do Polaków Ukraińcy wciąż nie będą musieli nawet pracować i płacić składek, żeby korzystać z naszej publicznej ochrony zdrowia, wciąż też będziemy sponsorować dla nich 800+. \ Zakazu propagowania zbrodniczej ideologii banderyzmu też nie będzie. KO, Lewica, PSL i Polska2050 pomylili parlamenty i powinni zasiadać w Radzie Najwyższej Ukrainy, bo bardziej reprezentują obywateli ukraińskich niż polskich. Wstyd. Czy po to nakręcali tę histerię przez ostatnie dni? Liczę, że prezydent Nawrocki raz jeszcze stanie na wysokości zadania i zawetuje tę niesprawiedliwą wobec Polaków ustawę. Mamy rekordowy deficyt budżetowy, ogromne potrzeby na każdej płaszczyźnie funkcjonowania państwa, w tym obronności i nie możemy pompować kolejnych miliardów na przywileje socjalne dla cudzoziemców! Przypominam, że przegłosowana dziś ustawa obejmować ma również młodych Ukraińców, którzy po decyzji prezydenta Zełenskiego mogą teraz swobodnie wyjeżdżać z kraju. I ich też będziemy sponsorować! Nasze pseudoelity stworzyły jakiś patologiczny system, gdzie obywateli innego państwa traktuje się lepiej niż samych Polaków. Nie ma na świecie drugiego takiego kraju! Program 800+, z założenia przecież pro-demograficzny, powinien być przeznaczony tylko dla Polaków, a składki na ochronę zdrowia powinni płacić wszyscy!
  7. W związku z zaistaniałą sytuacją z dronami,uruchomiono wszystkie służby do neutralizacji dronów 😂
  8. 😂
  9. Małe podsumowanie. Tak naprawdę rosyjskie drony od dawna latały w polskiej strefie powietrznej, tylko do tej pory nikt na to nie reagował. Latały, aby zmylić systemy obrony ukraińskiej i wlatywać na Ukrainę od strony Polski. Jednak po ostatniej kompromitacji, gdy powstawały prześmiewcze filmiki z naszym ministrem obrony, postanowiono zmienić podejście i likwidować je rakietami wartymi kilka milionów. Tymczasem normalnie takie (tanie) drony powinien zwalczać system antydronowy, który Polska kupiła za poprzednich rządów, ale „uśmiechnięta ekipa” wstrzymała jego instalację, rozwój i unowocześnienie, aby był dostosowany do obecnych dronów. Przecież gdyby taki system był rozwijany, nie byłoby ryzyka używania bardzo drogich rakiet wystrzeliwanych z naszych lub sojuszniczych myśliwców, które – jak się okazuje – stanowią niestety zagrożenie dla Polaków. Bo jak podała prokuratura, dom rodziny w miejscowości Wyrki nie został uszkodzony przez spadającego drona, lecz przez coś zupełnie innego. Nie podano jednak przez co. Co również interesujące, „uśmiechnięci” wstrzymali instalację i rozwój polskich systemów zwalczania dronów, aby „na białym koniu” wjechała obecnie oferta niemieckiego, konkurencyjnego systemu. I jak myślicie – który system zwalczania dronów po takiej akcji wybiorą? Polski, który trzeba rozwinąć, ulepszyć i poprawić, czy gotowy niemiecki? Głupie pytanie, prawda? Widać zatem, że akcja z dronami jest bardzo na rękę pewnym interesom i jest wyśmienicie wykorzystywana politycznie, aby zmiękczyć stanowczy przekaz Prezydenta Nawrockiego, że nie wyślemy naszych żołnierzy na Ukrainę. A okazuje się, że pewnie jednak wyślemy – aby szkolili się, jak zwalczać drony. Co ciekawe, Ukraina produkuje około 4 miliony dronów rocznie! Ukraina ma także elektroniczne systemy ogłuszania rosyjskich dronów, które umożliwiają ich dezorientację, a następnie przechwycenie. Mało tego – Ukraina potrafi wykorzystywać takie przechwycone drony do dalszej walki. Potrafi je przerabiać, wykorzystywać obudowę, silniki, optykę, zmieniać i przeprogramowywać elektronikę. Zatem nie ma szans, aby dzisiaj jasno stwierdzić, czyj dron jest czyj. Bo takich przerobionych rosyjskich dronów na ukraińskie jest mnóstwo i Ukraina wykorzystuje je do walki. Tym bardziej, że możliwości Ukrainy w produkcji własnych dronów są potężne, a przez ostatnie lata nauczyła się wykorzystywać każdy element znaleziony na polu walki. Jesteśmy w tym aspekcie totalnie zacofani, a to Ukraina – jeśli chodzi o walkę z dronami, ich ogłuszanie i ponowne wykorzystywanie – jest specjalistą! Dlatego tylko na podstawie zdjęć dronów lądujących na polach w Polsce byłbym bardzo ostrożny, by ostatecznie stwierdzić, czyj on naprawdę jest i kto go wysłał. Oczywiście poprawność polityczna mówi, że to musi być rosyjski dron, bo nie ma innej możliwości. Głupio byłoby np. Prezydentowi Polski powiedzieć, że może być inaczej. To dopiero byłby międzynarodowy skandal, gdyby Polska oficjalnie podejrzewała Ukrainę. Podobnie przecież było z ukraińską rakietą rosyjskiej produkcji, która spadła w Przewodowie, gdzie Ukraina nie poniosła żadnej odpowiedzialności za ofiary Polaków. Mówił o tym otwarcie Pan Prezydent Duda, niestety dopiero, jak przestał być prezydentem. I zapewne w większości przypadków, wszystkie uzbrojone drony były i są rosyjskie i zostały wysłane przez Rosję w kierunku Ukrainy, a nie Polski. Jednakże jeśli chodzi o nieuzbrojone drony typu „Gerbera” „wabik”, które – jak widać – były posklejane taśmą i wyglądały bardziej jak z odzysku, to jednoznacznej odpowiedzi, że to muszą być rosyjskie drony, bym nie udzielił. Ale, jak wspomniałem, oficjalnie nawet nie można myśleć inaczej, a Prezydentowi Polski zwyczajnie nie wypada powiedzieć, że w przypadku wabików nie ma pewności, że były wystrzelone z Rosji. Byłoby to bardzo niedyplomatyczne. Owszem, pewne jest, że Gerbery „wabiki” to pierwotnie drony wyprodukowane przez Iran, a później przez Rosję i mają rosyjskie oznaczenia widoczne na zdjęciach. Ale czy istnieje możliwość, że były to drony Gerbery z odzysku przejęte przez Białoruś albo przez Ukrainę? Tego pewności już nie ma. Dlatego myśląc analitycznie, należy być bardzo ostrożnym w stawianiu ostatecznych tez, że każdy z dronów znalezionych w Polsce był tylko i wyłącznie rosyjski i nie mógł być białoruski, a może – tak, wiem, boimy się to powiedzieć głośno – nawet ukraiński. Szczególnie wymowne jest w tym względzie milczenie USA, które kontroluje niebo nad Ukrainą i Polską i dokładnie wie, kto i co wystrzelił. Wymowne są też słowa Prezydenta Trumpa, który dyplomatycznie stwierdził, że to mogła być jakaś pomyłka. Na co odpowiedział nasz dumny minister, który zrobił sobie zdjęcia przed budynkami administracji USA, że Prezydent Trump się myli, bo to był specjalny rosyjski atak nieuzbrojonymi dronami-wabikami. Pan Minister oczywiście wszystko wie najlepiej, bo to Polska ma samoloty wywiadowcze typu AWACS, a nie USA? A nie, czekaj… Nie mamy jeszcze takich, bo dopiero planujemy je kupić? A może nie musimy już kupować, bo bez nich wszystko wiemy lepiej? Oczywiście teza, że Ukraina wystrzeliła kilka dodatkowych nieuzbrojonych wabików w stronę Polski, aby wystraszyć Polaków, zmotywować inne państwa do zwiększenia pomocy Ukrainie (bo to atak na NATO) i zarazem pomóc naszemu „uśmiechniętemu” rządowi w propagandzie, że tak świetnie chroni Polskę, jest tylko teorią spiskową, w którą podobno wierzy ponad połowa Polaków. A dlaczego Polacy wolą wierzyć w taką narrację, napisałem już wcześniej… I w sumie ciężko się dziwić Polakom, bo w tej absurdalnej polityce, gdzie sojusznik Rosji prowadzący z nami od lat wojnę hybrydową sam nas ostrzega przed dronami lecącymi z Ukrainy, to każdy – nawet najbardziej kuriozalny – scenariusz polityczny jest możliwy. Tym bardziej, że zasięg tych dronów „Gerbery” „z odzysku”, posklejanych taśmą, według informacji producenta wynosi jedynie około 600 km. ——— EDIT: Proszę tutaj nie mylić dronów typu „Shahed” mających około 2000 km zasięgu z prostymi dronami typu „Gerbera” znajdowanymi w Polsce. ——— Bo jeśli nawet powiększono zasięg Gerbery do 800 - 900 km dzięki dodatkowemu zbiornikowi paliwa, to i tak taki dron-wabik wystrzelony z Rosji graniczącej z Ukrainą nie doleciałby na północ aż do miejscowości Oleśno, bo to odległość grubo ponad 950 km! Zatem tego typu wabik musiał być wystrzelony z terytorium Białorusi lub być może z Ukrainy. Zresztą blogowy ekspert od wojskowości, pan Wolski, również sugeruje, że takie wabiki musiały być wystrzelone z Białorusi, bo mają zbyt krótki zasięg, aby lecieć z Rosji. Dlatego podkreślam: zachowując poprawność polityczną, mamy oczywiście myśleć, że to z terytorium Białorusi wystrzelono te wabiki, by następnie sama Białoruś nas o nich ostrzegła, aby nasi piloci mogli poćwiczyć manewry. Ma to sens? Pewnie jakiś ma… Ponadto teoria, że to Ukraina specjalnie wystrzeliła takie wabiki, jest politycznie tak niebezpieczna, że wolę przyjąć narrację, iż Ukraina na tyle skutecznie elektronicznie ogłuszyła te rosyjskie drony wystrzelone z terytorium Białorusi, że stały się dronami „zombie” i leciały na oślep. Ale z drugiej strony dziwne jest dotarcie wabika zaledwie 12 km od Malborka i bazy NATO. Ale zostawmy to… Polacy wiedzą swoje, nie ma co wnikać w szczegóły… Uważam jednak, że oprócz pojawienia się niemieckiej oferty systemu antydronowego, drony najbardziej przysłużyły się realizacji polskiej polityki. Chodzi tutaj o zasugerowanie opinii publicznej, że rząd wzorowo współpracuje z Prezydentem Nawrockim. Tego najbardziej potrzebował premier, aby pokazać, jak dobrze jest chroniona Polska i jak dobrze zaczął dogadywać się z Prezydentem Karolem. To było rządowi „uśmiechniętych” potrzebne jak tlen, po ostatniej wymianie uprzejmości między Prezydentem a ministrem spraw zagranicznych. Niestety, właśnie ze względu na politykę mam obawy, że Pan Prezydent od naszych wojskowych otrzymuje trochę naciągane informacje, które mają go zdezorientować. Bo jeśli chodzi o wiedzę na temat tego, co i gdzie leci, to pełną wiedzę mają Stany Zjednoczone Ameryki, które podchodzą do tego tematu dużo bardziej zdystansowanie. Ale o tym zapewne Prezydent Karol Nawrocki usłyszał w prywatnej rozmowie telefonicznej z Prezydentem Trumpem. Dlatego jestem przekonany, że nie da sobie „nawijać makaronu na uszy” przez „uśmiechniętych” polityków, Ponadto ma jeszcze obywatelskich doradców. Tyle w tym temacie – nie ma co dalej wnikać w szczegóły, bo Polacy wiedzą swoje… Mamy zwyczajnie wrodzoną intuicję i szybko wyczuwamy, gdy coś nie gra i jest w tym jakiś fałsz. PS. I jeszcze jedno na koniec, aby nikt nie pisał mi, że jestem jakaś „onucą”. srutin jest zbrodniarzem wojennym, który złamał Konwencje Genewskie i nic powyższego nie zmienia. Jest też wielce prawdopodobne, że testuje naszą obronę i sprawdza, na co może sobie pozwolić, ale dron typu wabik, który wylądował w okolicach Oleśna, gdyby był wysłany z terenów Rosji, graniczącej z Ukrainą, to raczej by tam nie doleciał.
  10. Co na gorąco nie padnie to później o tym się zapomina . Jak nie dostaną kasy z ubezpieczenia i zbiórek to inaczej będzie ciężko. Widziałem tych specjalistów od wybuchów i burz masa ludzi tego fejka udostępnia . Burza była 7 czerwca wiec to nie możliwe że ktoś nic nie zrobił porządku
  11. Takie fake wklejać
  12. Nie podniecaj się tak u nas też rosną ogórki w zimie 😄 Zamiast nas serbia dostarcza tam towar bo ogórki to nie wszystko
  13. Co ta ukraina miała jak o wszystko żebrała jak tylko zaczęła się wojna A ci z PO nie drą mordy ?
  14. kto drze mordę nigdy nie zrobi żadnego interesu
  15. To zdaje sie teraz serbia robi na tym dobry interes zamiast nas 😄
  16. Myśleli, że pójdzie jak w 2014r na krymie i donbasie . Ukraina nic nie inwestowała w bezpieczęństwo, walczyć tez wtedy nie chciała to tym bARDZIEJ nabrał ochoty na jej zajęcie Polska to nie ukraina a ludziom się wmawia na siłę że praktycznie to samo
  17. Rosja nie jest aż taka głupia by wciągać przez prowokacje wojska NATO i Europę w konflikt….Co za tym idzie wzmacniać obronę Ukrainy…. Wystarczy trochę pomyśleć komu zależy na wciągnięciu NAS w konflikt.
  18. Jakby się nie odezwali to za kilka dni tygodni pewnie ludzie zgłaszaliby swoje znaleziska jak te wcześniejsze rakiety 😄. Nikomu nie trzeba ufać czy to ruski, białorusin czy ukrainiec . Nie wiem czemu w polsce ludzie zapominają o tych ostatnich
  19. Spokojnie, inne media też podały ta informację . Nigdy nie sądziłem że można wyłączyć logicznie myślenie na hasło ruska onuca itp bo to ruskie drony i ch*j. Tak ma być, propaganda się zgadza i tyle. Później będzie jak z przewodowem ale o tym już będzie cisza.
  20. To powiedział polski generał w polskim medium . Opanuj się człowieku w swoim wariactwie
  21. Chłopie przestań już pier**lić o tych trolach bo zaraz własną matkę będziesz nazywał ruskim trolem . Onet tez ruski trol ? \https://wiadomosci.onet.pl/kraj/drony-nad-polska-bialorus-ostrzegla-polske-gen-kukula-to-bylo-zaskakujace/n7pyfvd
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v