Witam wszystkim, troszkę się rozpisze na temat stosunków polsko-ukraińskich z mojego, kresowego punktu widzenia:)
Nasze rządy, straszą nas przed obliczem napaści przez Rosję - jak mówi konfederacja, z każdym można się dogadać, by wyjść na tym dobrze. Dzisiaj my pomagamy Ukrainie jak i Ukraińcom z obawy przed Rosją. A co robią Niemcy? Niemcy zamiast pokazywać muskuły i bronić się przed wschodem, stawiają na rozwój gospodarczy i ściśle współpracują z Rosją, przykładem jest chociażby gazociąg Nord-Stream 2. Słowacy i Czesi to samo, wprost mówią „my nie chcemy wojny z Rosja, NATO idźcie do domu”. A my? My pomagamy tym, którzy stoją pod flagami bandery. Sami Rosjanie mówią, że jest to niedorzeczne i nie potrafią zrozumieć naszego podejścia. Ukraincy, to naród który w swej historii napadał na nas od wieków (Zresztą jak większość naszych sąsiadów), lecz dzisiaj w przeciwieństwie do innych historycznych wrogów, napaści te wprost są przez Ukraincow nazywane bohaterską walką o niepodległość. Do tego dochodzi propagowanie niemieckiego nazizmu w ukraińskiej armii. W 1920r. członkowie mojej rodziny brali czynny udział w bitwie polsko-bolszewickiej, po czym w zamian dostali od Marszałka Piłsudskiego (niżej załączam zdjęcie) akt nadawczy, według którego otrzymali ponad 10 hektarów ziemi na Wołyniu (był to plan osiedlania polskich żołnierzy na wschodzie kraju), dokładnie była to w miejscowość Luboml, Wółka Chrypska. Przed wojną żyli z Ukraińcami normalnie, nawet nie jak sąsiad z sąsiadem, a brat z bratem. Gdy doszło do napaści na Polskę przez Niemcy i Rosję, ukraińskim nacjonalistom zapaliła się lampka i spróbowali wykorzystać moment, gdy polskie wojsko z Kresów poszło walczyć za ojczyznę. Wówczas doszło do tragedii o której wszyscy wiecie, rzekomy ukraiński „przyjaciel” wbił nóż w plecy naszym kobietom, dzieciom i starcom. Dzisiaj na Ukrainie, we Lwowie i innych związanych z nami miastach możemy spotkać się z pomnikami Stepana Bandery, czy chociażby ulicami nazwanymi „Bohaterami UPA”, „Stepana Bandery” itd. Czy spotkaliście państwo na świecie pomniki Adolfa Hitlera, bądź innych zbrodniarzy wojennych? Otóż nie. Były to osoby, o których należy zapomnieć, przez krzywdę jaką wyrządziły. Ciekawe co PiS i PO mówiliby, gdyby przy granicy z Polska powstały pomniki Adolfa Hitlera, czy Józefa Stalina. na jednym z portali społecznościowych prowadzę pro-patriotyczną działalność, gdzie moje zasięgi sięgają paru milionów. W ostatnim czasie zrobił sie zlot ukraincow, po mojej publikacji filmu z Przemyśla, gdzie ukraincy krzyczeli, że Polska musi zginąć. Ogólnie byli źli, zdenerwowani, pełni nienawisci do nas, że my w ogóle mamy czelność wypowiadać sie na temat zbrodni wolynskiej, skoro byliśmy mniejszością - były dwa przypadki, gdzie oznajmiono mi, że to również Polacy podczas drugiej wojny światowej tworzyli obozy zakłady dla ukraincow. Gdy prowadziłem transmisje na żywo, zaprosiłem ukrainca do rozmowy - myśląc że wytłumaczy mi i wszystkim zgromadzonym, dlaczego się tak zachowują i czy naprawdę niewiedzą nic na temat swojej historii -wyglądała ona krótko, zaśpiewał coś o bohaterze banderze i do widzenia.
Nasuwa mi sie jedno pytanie.
Czy my, nie jako państwo, a jako naród, powinnismy wspierać tych, co wprost plują nam w twarz? Boli mnie serce, gdy widzę, że nasze władze zapominają o tej tragedii jaką przeżywały nasze dzieci, kobiety, czy ogólnie Polacy. W Ukraińskich szkołach uczą, że bandera i jego „przydupasy” były bohaterami, walczącymi za wolność ich kraju - lecz nie mówią z kim walczyli i w jaki sposób walczyli. Po prostu bohater. A w naszych szkołach? Ani w gimnazjum, ani w szkole średniej na profilach humanistycznych, przygotowywujących mnie do rozszerzonej matury z historii nie usłyszałem ANI JEDNEJ wzmianki na temat wschodniej tragedii - zwłaszcza, że chodziłem do szkół w miejscowościach, gdzie kiedyś polskie dzieci oddawały życie za te miasta w obronie przed Ukraińcami. Nikt nie będzie walczył o honor, pamięć i przyszłość naszego kraju, naszych rodakow, jak my sami. Jak to się mówi, w kupie siła. W obliczu sytuacji jaka ma miejsce na wschodzie, powinnismy wspólnie, grupowo uświadamiać reszcie na różnych portalach, postach na Facebooku czy grupach kim są ukraincy.