Taaaaaa, jest na sklepie, sprzedają i nie ma go w systemie, Kaśka pieniążki bierze do rączki Nie ma w żadnym z Leroyów, ani Bydgszczy, w Poznaniu i w Warszawie i weź się nie ośmieszaj co. Chciała zabłysnąć i się nie udało, i tak cię idzie załatwić na łyso. A może jest trochę na szufelce jak sprzątałaś po nim, bo się jakiś worek rozpruł jak był.