A jak chłop żył, to jeździła na nim jak na łysej kobyle, to kara panie kara.
No i są, ale jak to ma uj wie ile tys godzin, a Polak myśli że ma nówkę bo ładnie wygląda, to takie są skutki.
I fik Agnieszka, ja pierdzielę, a to koniarze, kto zaprzęga czy prowadza konia bez uzdy czy wędzidła na samym kantarze, dobrze że za ogon nie prowadzają konia. Jak koń wariat to dostawał jak najcieńsze wędzidło i siadał na d*pę jak się go ściągnęło a nie żeby robił co chciał.