No przepraszam, jak się ktoś na coś pisze to powinien wiedzieć na co i co trzeba zrobić, a nie ciągle się czymś zasłaniać, tak jest k*rwa ze wszystkim, na forum czy w realu wszystkie rozumy pozjadali, znają się na wszystkim, nawet w d*pie byli i gówno widzieli, a jak przychodzi co do czego to ani beee ani meee, ciągłe przestawianie terminów naborów prostych wniosków, bo nie zdążyli, bo trudne żeby wypełnić, bo jeszcze to, bo kot akurat im sroo i tak w koło Macieju, wszyscy winni tylko nie oni.