W prawo idź na grube laski, przynajmniej pewność że dużo je, to i dobrze gotuje, minus tego taki że nie ma pewności czy się przy niej dopchasz do talerza.
Weź se chłopa, dasz mu samogonu i tu ci pogrzebie, tam pogrzebie, wszędzie ci pogrzebie i nigdzie nie będzie chciał jeździć. A jak tam pogrzebie to i więcej się zmieści, bo wszystko chcesz tam upychać.
Toż Polifoski za to tonę wewali na hektar. A trzymajcie sobie ten tą osraną i oszczaną słomę, aż wam skiśnie i zgnije bo to zazwyczaj jeszcze żaden obornik nieprzefermentowany i wartość jego znikoma.
To już któryś przypadek który znam że zaworki nie sprawne się zrobiły, i dziwnym trafem wszyscy po cudownym leku. 🙆♂️
Taaa ty masz żonę chyba w kurniku.