Dzis omlucone ~5ha ( zdjecie z najlepszego kawalka- 1ha = zajal caly rozrzutnik). Jutro mlynkowanie i ważenie. Postaram sie zrobic jakies zestawienie "zyskow i strat"- chocby w przyblizeniu bo za kombajn zaplacilem "przysługą w przyszlosci" ale kosil calosc ok. 5h (heder 2,5m) z przerwami na wysypanie, piwko,obiad itp. Tona zostaje u mnie na przyszly rok, 300kg dla kombajnisty (za frajer) a reszta olx. Cala kasa wedruje na doinwestowanie tej gospodarki. Dzieki Panowie za pomoc i rady!