prawda. sam wale gryke i rzepak na sztuke w tym roku, ale w sumie dochodzi jeszcze ZSU i tzw. procent upraw z pozytywnym wpływem na bilans gleby. Zawsze mozna sprobowac miesiac-dwa potrzymac cene i zobaczyc odzew, ziarno sie nie zepsuje. ceny w skupach zbóż są niskie, wizja kolejnego napływu zboża od Urków, wiec mozliwe ze w przyszłym roku ludzie zaczna bardzie siać też bobowate pod dopłaty. Czas zweryfikuje czy dobrze myslę bo jest duzo przesłanek a i rynek zmienny.