w zeszłym roku u mnie na wschodzie spadło 260mm od marca do października a w tym roku w tym samym okresie 480mm
O cię nie pierniczę , 450 to już bez sensu , w tamtym roku owies był zbożem które było najdroższe , a teraz to już szkoda mówić
Ciekawe jak ten owies się zachowa w piecu na pelet , czy się będzie dobrze spalał czy coś nie za bardzo będzie szło ? bo za tonę peletu mamy 3 czy 4 tony owsa
Będę zakładał piec na pelet i takie myśli mnie nachodzą czy owieś będzie się trawił w takim piecu ?
znajomy z wioski założył piec na pelet 3 lata temu i od tamtej pory pali owies i cały wykoszony owies spala. Ponoć idzie 2x więcej jak ekogroszku na dobę ale i tak sie opłaca