Jak sloma sucha i nagrzana od słońca to moze sie nie roznic ale jak kolanka jeszcze zielone albo jak ziemia mocno wilgotna to ziarno moze mieć 13% a sloma jest bliżej wilgotnej ziemi i moze byc 16 po kombajnie ale myzle ze te 3 % zawsze trzeba dołożyć bezpiecznie
A u mnie, dziś kombajny wyjechały w pełni, od 12 kto ma kombajn ten probuje, jeden wjechał w pszenżyto, rzucil i pojechał w owies, kolejny tak samo. Na razie obkaszaja piachy i zgórki. Do soboty pogoda wiec sporo pól ubedzie
obstawiam ze to drugie ale z drugiej strony widzę u siebie w okolicy jaki jest problem z dobrym pracownikiem. Koles ma pieczarki i kiedys zwalnial z pracy jak wyczol od kogoś alko a dziś sam jeździ po pijaczków żeby choc trochę pomogli. Innym przykład, duża Ferma świń w okolicy, za picie w pracy z automatu zwalniali a dziś dzwonią po tych samych pijących czy nie chcą wrocic. A ci co mają teoche oleju w głowie to potrafią na gospodarstwach zarabiać jak kierownicy
Nie mogę narzekać w tym roku na brak wody, w tym momencie w czerwcu i w lipcu spadło tyle co w zeszłym roku od marca do października. W zeszłym roku kukurydza na ziarno oddala średnio 4t a 30km dalej sypala ponad 11 za to jeczmien sypal ok 8t a rzepak 4t W tym roku pogoda pod kukurydze a nie zboża i rzepak
ja kiedy mialem prasę Wenger 120 na walcach, tak to sie chyba nazywało to prasowalem zawsze od świtu z rosa do momentu az zaczęło zapychać i do domu, następnego ranka 3-4 rano znowu prasowanie. Bociany przylatywaly na śniadanie to były czasy😉
Byłem na objeździe i szok, jęczmienie ozime wszędzie tylko trącone w jedną stronę i do domu.
Żyto, pszenżyto słoma zielona, mleko po dołkach
Kiedy to dojdzie 🙆
Rok temu już byliśmy na półmetku
A w internetach widzę ludzie pszenicę i żyta koszą
W qq wiechy nie widać. Mocno opóźniony ten sezon
raczej bym powiedział ze to normalny rok tylko ostatnie lata suche i gorące to i znniwa wcześniej. Ale fakt duzo slomy jeszcze zielone a w mojej kukurydzy siane 28.04 do wiechy jeszcze 1-2 liście. Ostatnie lata wiecha wychodziła ok 10-15.07 i koszona zawsze na początku października. Do kukurydzy jeszcze daleko i różnie moze byc
centralny wschód w dołkach i przy lesie pszenice zielone zgorki suche i klosy robią sie czarne. W tym roku widac kto robil t3 a kto nie, a nawet t2 widac kto robil po kosztach. Jadąc autem to jedno pole czarne a za miedzą jeszcze zielone. Moje pszenice moze koniec lipca będą do koszenia. Owsy pierwsze pod kosę pójdą w tym roku
@JarekBazydlo u mnie centralny wschod jeczmienie na szczęście położone. Sasiad skosił owies na 5 klasie ale stawał deba jak sypal na przyczepe, próbowali pszenżyta na zgorkach ale wszystko mokre,
dziś byłem na pszenicy metronom, z drogi żółto ale wchodząc w lan 50% łodyg zielone. Przez noc spadło 20l, wyrywając klos wyrwałem całą roślinę, tak ziemia napita w tym roku👍
w tym roku wilgoc jest to spokojnie można po ściernisku przeleciec płytko żeby ruszyć nasiona do kielkowania a po 2 tygodniach na 10cm bo juz czesc slomy struchleje i samosiewy rusza. W suchym roku duzo nie pokombinujesz ale w tym to nawet po jakimś drapaku na 2 cm chwasty wzejda bez problemu
w mojej okolicy zauwazylem ze w bezorke wchodzą ci co mają pow 100ha chyba ze maja zwierzęta to znam gospodarstwo gdzie mają tysiące świń i ponad 300ha to wszystko orka. A wracając do pszenicy to na jednej działce w dolku po zasypanym rowie flagowy zielony a 50m dalej na piachu klos czarnieje bo juz dawno go spaliło, to będą ciekawe zniwa...
gospodarstwo przejąłem prawie 10 lat temu z kwasnymi glebami. Pierwsze lata dawałem po 2-3t wapna a ostatnie 4 lata daje na ścietą słomę po 500kg kredy granulowanej na scieta slome (tak wiem drogo i wogole...) W pierwszych latach wyorywalem zeszłoroczna słomę ale ostatnie lata fajnie sie rozkłada a w tym roku pierwszy raz podam mocznik. Wilgoc jest i sloma wybujała wiec czeba pomóc bakteriom.