ravoj masz duzo racji, moi rodzice wykształcili 3 dzieci na studiach w dużych miastach ale ciezko pracowali na to żebyśmy mogli studiować dziennie i sie bawić. Na 25ha uprawiali truskawki, marchew brokuł ziemniaki i ok 20 byków zawsze stalo w oborze. Dziś wielu rolników zrobiło sie wygodnych i zamiast dywersyfikować dochody ograniczyli sie do uprawy polowej. Mam w rodzinie stryjka który ma tylko 7ha a żyje lepiej jak nie jeden obszarowiec. Ma 3ha truskawek: jeden na koszty jeden ha na pracowników I jeden dla siebie reszta do zboża i poplony. cecha narodowa🤣🤣🤣