Skocz do zawartości

krzychu121

Members
  • Postów

    9259
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez krzychu121

  1. I nadal to podtrzymuje że to głupota. I tylko i wyłącznie dzięki dotacjom to się opłaca oraz sztucznym zawyżaniu cen energi. Jakby cena za prąd była taka jak wcześniej to nawet bym nie myślał o zakładaniu. Bez dotacji tak samo. A jak uda się instalację ogarnąć w granicach 100 tys. Odliczyć VAT i 65 % zwrotu to instalacja wyjdzie 25-30 tys w optymistycznej wersji. Zobacz ile kosztuje prąd bez przesyłu i innych opłat. Jakby cena za kilowat była 1 zł to nikt by o tym nie myślał żeby panele zakładać ale że sztucznie zawyżają cenę a przy okazji na siłę dają dotacje do paneli to jak ma się szybko zwrócić to warto brać.
  2. Nadal jestem. Ale jak rachunki za prąd coraz wyższe a jest okazja założyć instalację która zwróci się 3-4 lata to warto wziąć .
  3. Przy fakturze uśmiech zniknie
  4. On nie z tych ściemniających. Ale widać przepłacił i lipa że mały magazyn
  5. Wszystko zależy od firmy to raz a dwa jakie podzespoły. Sam pytałem o 15 KW z magazynem 30 to od 90 do 130 ceny. I w każdym inne podzespoły. Magazyn duży żeby starczało i na poranny udoj. Był nie dawno nabór na to. 65% zwrotu. Może się założy jak przyznają. Jakby całość miała kosztować 30-40 tys po zwrotach Za przesył i inne opłaty to zrobi się x3 albo więcej
  6. Znajomy nie tak dawno założył. 110 kola wybecelowal na instalacje 10 czy 11 KW plus taki sam magazyn. Zwolniony tylko z podatku. Założona na jesieni instalacja. W dzień magazyn zbiera prądu że wystarcza mu tylko na niecaly wieczorny udoj. Rano z sieci bierze prąd. Po uju interes. Te panele żeby nie idiotyczne zasady to nie opłacały by się w żaden sposób i na starych zasadach.
  7. Baz magazynu nie ma najmniejszego sensu.
  8. Kolega wyżej nie może zrozumieć o co dokładnie chodzi chociaż czarno Na bialym ma napisane
  9. Nic nie poradzę że czytanie ze zrozumieniem boli. Przeczytaj jeszcze raz co napisałem i inne wypowiedzi. Nawet tą wyżej i może się coś rozjaśni @Krzysztof81
  10. John 6930 był porównany do Iveco 150.
  11. Mam Perkinsa i aktualnie podkręconego na jakieś 100 koni i przy ładowaniu Paszowozu i tym podobnych pracach 5 l nie przekracza . Ale jak zapnę mu dwie lawety na łące i tak przez cały dzień zwozi baloty to średnia wychodzi 10l-11l na godzinę. Ja nie sugeruję się informacjami z 3 ręki tylko od znajomych co te ciągniki użytkują. Kolega ma jd 6930 i mówi że poniżej 9-10 l nie idzie praktycznie zejść ze spalaniem.
  12. No nie zgodzę się. W silnikach johna czy Zetora różnica pomiędzy pyrkaniem a ciężką pracą nie jest duża. A np perkins, deutz czy Iveco w lekkich pracą spalają dużo mniej niż silniki johna czy Zetora. W ciężkiej pracy to już się wyrównuje. To że John czy Zetor spalają dużo nie wzięło się znikąd. Rolnicy pokupowali na modernizację nowe ciągniki o większych mocach a nie mieli do nich odpowiednich maszyn i stąd wzięły sie opinie że John czy Zetor spala dużo bo ciągniki po 100 koni pracowały z kosiarkami po 2 m szerokości czy zgrabiarka 3.5-4 m na jednej karuzeli itd. A dla takich ciągników to zabawki. A jak na początku napisałem w tych markach nie ma dużej różnicy czy ciągnik pracuje na pusto czy w ciężkiej pracy. Można dodać jeszcze Classa na silniku johna. Jak ktoś miał odpowiednio dobrane maszyny do tych ciągników to spalanie nie wychodzi duże bo robią robotę w stosunku do spalonego paliwa. A np jak ktoś kupił mf, Claas czy innego farmtracka na perkinsie i np te ciągniki pracowały w wyżej wymienionych pracach to spalanie było niskie bo i obciążenia nie było. Ale jak dało się odpowiednie obciążenie to spalanie rosło mocno w górę. Tyle że porównać np 100 koni perkinsa a 100 koni z johna to perkins to muł i łatwo go zadusić względem johna. Więc wszystko zależy do czego ciągnik jest potrzebny. Jak ciężkie prace to też bym wybrał johna. Ale jak pracę w większości zielonkarskie czy obsługa przy bydle to perkins będzie napewno dużo oszczędniejszy jak większość czasu sobie pyrka bez gazu. I mówię to z opini sąsiadów i ich ciągników jak i ze swoich. A mam trzy marki silników. I np Iveco 150 koni w pracy z ładowaczem przy wożeniu bel spala 6-7 l jak się nie ,,pałuje” a potrafi i 25 l łyknąć jak bezorkowca zapuszczę na 30 cm. To znajdź mi johna który w 6 cyl 150 koni spali 6-7 l w lekkiej pracy.
  13. Oby. U nas też powinien iść na to duży nacisk. Ale każdy widział jaki był kwik gdy profesor Cichosz powiedziała co nieco o soi. A na tym się najlepiej zarabia i dodatkowo później leczy. Podwójna kasa. I narazie przekaz mamy jaki mamy
  14. Liczmy na to że będą kolejne odbicia . Te maslo i inne rzeczy dopłynęło z USA czy faktycznie to było tylko po to aby zachwiać rynkiem żeby wąską grupą osób się obłowiła?
  15. John dla mnie to ciągnik do ciężkiej roboty. Ze znajomymi jak się rozmawia to czy jechał na pusto czy robił w polu z pługiem to spalanie praktycznie takie samo
  16. To się zgadza. W tym roku jakby była susza jak w poprzednich latach to rolnicy kończyli by lawinowo. A tak każdy daje sobie jeszcze czas. W niedalekiej mleczarni już 1.4 netto płacą
  17. U was cenę zostaje taka sama jak w grudniu. Czyli będziesz miał te 1.86 netto w styczniu przy tych samych parametrach. A u nas za styczeń jest 1.89 netto podstawy przy 3.4 i 4.1. Więc trzeba doliczyć 2.8 gr za jednostkę białka i 2.6 gr za 2 jednostki tłuszczu. 5.4 gr dodać do 1.89 daje 1.945 netto za styczeń. Za grudzień około 2.15 netto wyszłoby przy takich parametrach
  18. Nie machnąłeś się 10 groszy ? Jesli nie to by wychodziło ze mlekpol za styczeń nadal 10 groszy więcej płaci a miało się zrównać
  19. Przy jakich średnich parametrach ta cena ?
  20. Mam model sc600. A na kartonie jest sc300. Ktoś się chyba yebnal przy pakowaniu. Na kartonie podane są dane z sc300. Czyli do bateri 50-400 ah a na urządzeniu 50-800 ah itd. To może da rade odpalać ciągniki
  21. Bierz Ariona albo coś z cnh z t6 albo maxxum. Ja mam profi ze steyra czyli odpowiednik maxxuma i jest kawał bydlaka. Beczka 11.5 tys nie robi na nim wrażenia. Czy kosiarka przód i tyl po 3.2 m. Niedużo dołożysz a klasowo ciągnik dużo większy niż ten farmall.
  22. Muszę sprawdzić dokładnie co mam za model bo wziąłem instrukcje do ręki i jest model sc600 i tu jest zabezpieczenie 10.5 a. Ale kojarzy mi się z na kartonie było 7a więc wychodziłoby że to model sc300.
  23. To ten geko da radę odpalić jak się trochę aku podładuje ? W instrukcji nawet piszą żeby 5-10 minut podładować z natężeniem 30% wartości akumulatora i wtedy odpalać jak akumulator mocno rozładowany Może nie warto płacić x2 za tego stefpola.
  24. 6 cyl odpali przy słabszym akumulatorze? W sklepie mieli coś takiego https://xl-narzedzia.pl/prostownik-inwertorowy-z-rozruchem-12-24v-600a-g80051-geko-p-34182.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=PLA&utm_content=G80051&gad_source=1&gad_campaignid=22796747019&gclid=Cj0KCQiAgvPKBhCxARIsAOlK_EqAqPRs8cdfdLCk8M4QfFV6ntOe-gL5CAL03jCz-086kfbHD82s_bEaAtrLEALw_wcB. wziąłem awaryjnie ale jeszcze nie rozpakowany więc można oddać. Zastanawiam się czy nie dopłacić x2 do tego co wcześniej . Co myślisz ? Już samo zabezpieczenie 7a a 40a daje do myślenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v