Maniaks
Members-
Postów
337 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Maniaks
-
Ze wszystkim. Jak nie wierzysz, to dzwoń do Soufflet i się przekonasz.
-
Tak sobie analizował temat zaprawiania zbóż przy wynajmowaniu mobilnej zaprawiarki i coś mi tu się nie klei. Koszt usługi od firmy Soufflet to niespełna 1100 zł/t brutto gotowego materiału. W zaprawie mamy Systiva (766 zł/l) + Maxim Power (123 zł/l) + Nawóz donasienny OptiSeed (nie mam ceny, więc zamiennie wezmę Seed Star (34 zł/l)+ Rootex (66 zł/kg) od Osadkowski. Teraz jak policzyć dawki: Systiva (0,75 l/t ziarna) - 555 zł/t Maxim Power (2 l/t ziarna) - 252 zł/t Seed Star (2,5 l/t ziarna) - 85 zł/t Rootex (1 kg/t ziarna) - 66 zł/t Dawka Systivy i Rootexa najniższa z zalecanej i teraz sumarycznie wychodzi nam 958 zł/t brutto za SAME ŚRODKI. Uwzględniając jakieś tam większe ilości, które oni zamawiają środków i być może ten ich cały optiseed wychodzi taniej niż Rottex + Seed Star, to ile oni zarabiają NA TONIE? 200-300 zł (nie uwzględniając amortyzacji, kosztów pracownika, paliwa)? Jest w ogóle sens samemu zaprawiać, jak lwia część kosztu zaprawiania (87%) to praktycznie ŚOR? Na tonie oszczędzimy raptem 150 zł, czyli w przeliczeniu na dawkę 200 kg/ha materiału siewnego, wychodzi nam jakieś 30 zł/ha. Mowa o porównaniu kosztu wynajmu zaprawiarki, a zakupieniu sobie samemu jakiejś zaprawiarki np. na podajnik ślimakowy. Jedyny plus taki, że możesz sobie zaprawić tuż przed siewem i nie jesteś zależny od kogoś z zewnątrz. Jak na to patrzycie? Oczywiście przy zakupie kwalifikatu zysk jest trochę większy, bo to będzie gdzieś w granicach 1100 zł/t, czyli jakieś 220 zł/ha przy uwzględnieniu dopłaty, to mamy jakieś 155 zł/ha. Jak na to patrzycie?
-
Napisałem, że planujemy, a czy wyjdzie, czas pokaże. Bez temperatur i wiatru to to nie wyschnie, ale jak przyjdzie parę dni ciepła i silnego wiatru, to jest szansa. Sama temperatura nic nie da, jak powietrze będzie stało, to nie obeschnie wystarczająco.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W listopadzie to tak, ale u nas w tym sezonie planujemy styczeń, bo w grudniu już raczej nie będzie okazji, bo w święta i przed nowym rokiem nie będziemy świrować.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A jak pryskasz? Jak ozimą czy jarą? Oprócz chwastów i skracania to jak ochrona?
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale siejesz sam czy tylko przekazujesz informacje z innego źródła? Bo zastanawia mnie, jak taką przewódkę później nawozić i pryskać. Czy jak ozimą, czy raczej jak jarą, czy coś pomiędzy.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie mam bladego pojęcia, czym się gościu zajmuje. Kupił za fajną kasę stare gospodarstwo, po sąsiedzie nieboszczyku, które przekształcił na działki, ale coś brak chętnych, a pole puszcza w dzierżawy na zasadzie kto da więcej.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No nie byłbym taki pewien. U nas po gościu, który kiedyś był bambrem pola trafiły pod licytacje (łącznie z kilkanaście ha). Wziął je jakiś biznesman z Wrocławia, zrobił sobie "przetarg" i teraz ma to właśnie duże gospodarstwo ze 20 km dalej. I te pola zawsze jako ostatnie schodzą w żniwa. Teraz też jeszcze kuku na nich stoi, chociaż pod kosę nadaje się już od prawie 1,5 miesiąca. I też ma to tylko dlatego, bo nikt w okolicy nie chciał tyle dać, co ten obszarnik dał. Nabiorą właśnie Ci duzi kawałków porozrzucanych w promieniu do 50 czy nawet 100 km od gospodarstwa, a potem jeżdżą więcej, jak robią w polu. Nie powiem, że bym nie przytulił tych hektarów, bo wszystko przy moich działkach, ale nie za 2500-3000 zł od ha.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja siałem Harendę, ale typowo jako jarą w marcu w tym roku, to na dobrej działce mi sypała ponad 8 t, ale białka nie było, bo chyba za bardzo jej pożałowałem azotu. Ale w Henrykowie też mówili, że białka niby też u nich nie miała, bo oni tam ją sieją pod materiał siewny. Podpinam się pod pytanie kolegi, bo na Harendę najszybciej mogę mieć dopiero pod koniec roku.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czym je zaprawiasz?
- 14638 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja mam 3m bezorkowiec (zakładki w nawi na 10cm) i jak teraz robiłem kawałek 11 ha ze średnią prędkością nieco ponad 10 km/ha, to mi wyszło 5 godzin z groszami. I też mam uwrocia opanowane na tip top, chyba, że wychodzi klin/skos, to trzeba trochę pokombinować i zaś najlepiej raz wycofać, by się wykręcić przy 4 razach na poprzeczniaku. A na innym kawałku 3,7 ha wyszło mi już niespełna 1,5 godziny jakoś, ale tam to spora część górki, gdzie nawet ponad 12 km/h leciałem. I zaznaczam raz jeszcze, pola głęboszowane w sierpniu, a kultywator "tylko" na 20 cm. Na pierwszym kawałku poślizg minimum 10%, na drugim już blisko 0%.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Te 10 l/ha to talerzówka, nie? Ewidentnie to musi być lekka ziemia, przynajmniej z wierzchu, bo z tego co kojarzę, to yacenty na plony nie narzeka, więc ma chyba idealny układ, jeśli chodzi o glebę, tj. z wierzchu można uprawiać gałęzią, a podglebie mocne gliniaste, które trzyma wodę. Ja teraz robiłem bezorkowcem rzepaki (kasacja), które przed siewem były głęboszowane na 30-35 cm, to średnia z niespełna 30 ha wyszła około 18 l/ha. Robione na 20 cm, a gdzie tu jeszcze do 25 cm... Mam parę takich kawałków, na który może by zszedł do 12-15 l/ha i to właśnie takie miejsca, gdzie praktycznie oporu nie ma, bo górki piaszczyste, ale plonu też tam nigdy nie ma. I to własnie takie miejsca były delikatnie przeschnięte, bo robiłem to w ten czwartek i piątek. Reszta nadal wilgotna i zero kurzu.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dokładnie. Ja nie rozumiem, co ludzie mają z tymi oziminami. Wnet by zasiali je w grudniu, byle jarych nie posiać, a wg mnie przewódka lepiej wyjdzie, jak ta ozimina.
-
Polejesz jeszcze ze 2-3 razy i pewnie Ci przejdzie. U mnie logistycznie to ciągłe komplikacje były, bo albo za wcześnie, albo za późno chcieli przyjechać. To trzeba szybko przemieszać z glebą, inaczej duże straty są, a poza tym nasz lokalny poferment to miał takie próby, jak na zdjęciach. Rozlewałem od 16 t/ha do 30 t/ha. W zeszłym roku rozlałem pod rzepak 16 t/ha + Polifoski 200 kg/ha i w październiku był bordowy. W 2023 rozlałem 30 t/ha pod rzepak i na wiosnę był bordowy. W końcu odpuściłem, bo nie ma to jak granula, podana idealnie w porę, a nie takie lanie na zapas. Może to kwestia strat, bo niestety nigdy nie kryłem od razu za aplikatorem, poza tym co to za krycie talerzówką. To by musiał przyorać, żeby straty były naprawdę minimalne. Więc dałem sobie z tym spokój. Granula bardziej stabilna wg mnie.
- 14638 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Długo lejesz ten poferment?
- 14638 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gdzie Ty masz tam info o 7 dniach odstępu? Lepszy taki, niż żaden. U mnie z 44 ha zostało 17 ha. A i ten co został, wygląda fatalnie, jak da 3 tony, to będzie szczęście.
- 14638 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja suchą w workach czy bb po 90 zł za 100 kg sprzedawałem ostatnio
-
Jak masz ciężką ziemię, to lepiej siej na wiosnę, jak ładnie się rozsypie. Jary na jesień to tylko po tych słabszych kawałkach, gdzie przy głębokiej uprawie nie wywalisz skał, tylko ziemia się ładnie rozsypie na świeżo. Inaczej w taki kit jak go dasz, to raz, że będzie się dusił, dwa, że i tak lepiej jak jary nie wyjdzie.
-
4 razy? U nas na dolnym śląsku w tym roku to niektórzy 7 lub 8 razy wjechali przez te robactwo. Dramat. Najgorsze to, że z reguły warunki się dobre trafiały na święta czy weekendy, a w tygodniu, deszcze, wiatry, przymrozki. Posrany rok.
- 14638 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A masz jakieś porównanie pszenic późno sianych bliżej grudnia do takich z początku października? Jak to w praktyce wygląda?
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Lepiej siać ozimą po 15 listopada na dolnym śląsku czy wybrać już przewódkę? Jak wypadały Wam tak późno siane pszenice? Pola po rzepaku (zżarty przez robale), pryskane metazachlor + ladiva oraz graminis. Myślałem, żeby tylko uprawić agregatem i siać z racji, że gleba dość ciężka miejscami i jak wjadę na głęboko, to jest ryzyko, że szybko w pole nie wjadę z racji brył, więc siew ozimej jeszcze bardziej by się opóźnił.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zostaw tę orkę w spokoju, to Ci najszybciej wyschnie. Jak to zarównasz broną, czy czymkolwiek, to zapomnij, że to będzie schło bez normalnych warunków do wysychania w postaci silnego wiatru i braku opadów.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Praktykował ktoś kuku na samym saletrosanie?
- 19387 odpowiedzi
-
- kukurydza
- nawożenie kukurydzy
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
U nas (dolnośląskie) lekko ponad 14 t/ha (średnia z blisko 49 ha) i sprzedaż przy średniej cenie właśnie niespełna 500 zł/t. Mieliśmy połowę wysuszyć, ale Soufflet nas wydymał i jęczmienia w porę nie zabrał. Ale pomimo to jest bardzo dobrze, chociaż i tak to wciąż rzepak najlepiej wychodzi z wszystkich upraw. Pszenica w tym roku może będzie na drugim miejscu, ale wszystko zależy, w jakiej cenie pójdzie to, co leży na binie.
-
U mnie całkowity prąd to 9 000 kWh rocznie, więc nie wiem, jak ludzie mają tak niski prąd bytowy. Chyba nie mieszkają w domu, tylko na dworze cały rok. A co do pszenicy, to ja właśnie taki mam plan, by we wtorek zrobić rzepak, który jeszcze jako tako wygląda, a później odchwaścić pszenicę i dokończyć w środę. Po czym spokój z pryskaniem do wiosny. Szacowałem przed zakończeniem budowy, że będzie koło 5000 kWh, a tu miłe zaskoczenie. To też zasługa lekkich zim, bo ja z Dolnego Śląska. Wszędzie. Żaden dom pasywny. Z gniazdek hula wiatrem aż miło, jak są wietrzne dni Zgadza się. Tak jak ktoś mówił, zanim to doleci, to jest akurat. Poza tym zawsze się coś podmiesza, bo ja nie puszczam na maks ciepłej, a żona jak leje do wanny, to zanim się rozłoży, woda i tak już się lekko schłodzi.
- 14259 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
