Skocz do zawartości

AroniowyLiść

Members
  • Postów

    166
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AroniowyLiść

  1. Spoko rzecz, też sobie zamówię na odstresowanie A co do samego programu, to jakoś włączyłem wczoraj na chwilę i wyłączyłem, bo mi się oglądać nie chciało. Przejadło mi się to i wszyscy mnie irytują Jedni nieroby, że im wszyscy dookoła pomagają, a samym się robić nie chce, druga jakieś filozofie wymyśla i opowiada jakieś niestworzone mądrości, trzecia, co ją tak wszyscy lubią, taka typowa baba do deptania kapusty i popisywania się przed kamerą, czwarta niezrównoważona płaczka, itd. Jedynie chyba jeszcze Maciek normalny. Wolę tv wyłączyć i książkę poczytać.
  2. Sporo ludzi tak ma. U mnie znów odwrotnie. Na początku chodziłem do pszczół z krótkim rękawkiem. Co jakiś czas mnie żądło jakieś dopadło i nic mi nie było, raz nawet w kark z 6 sztuk mnie dziabnęło (nie wiem z jakiej racji sobie upatrzyły to miejsce, bo całą resztę mnie olały) i też nic. Dopiero jak dostałem nad powieką ze 2 lata temu, to zacząłem puchnąć i od tamtej pory co żądło, to opuchlizna. Nawet sobie kombinezon kupiłem
  3. Dzięki Panowie! @damian303 wiem, że późno, u nas wszyscy w okolicy opóźnieni w tym roku i dopiero wyruszają od kilku dni z opryskiem. Jutro, jak pogoda pozwoli, to jadę z koksem.
  4. AroniowyLiść

    Zamienniki Ś.O.R.

    Podpowiedzcie Chciałem kupić na jabłonie, śliwki i porzeczki Miedzian 50WP oraz Siarkol 80WG. W sklepie dostałem zamienniki w postaci Miedź 50 WP Generiks oraz Microthiol 80WG. Teoretycznie niby to samo, ale w Programie Ochrony Roślin Sadowniczych 2022 nie ma ich w wykazie, a brałem na FV (na co uczulali na szkoleniu chemizacyjnym). Wymienić to jutro na środki jakie chciałem, czy jeżeli skład jest taki sam, to nazwa nie ma znaczenia?
  5. Po 5 latach od wprowadzenia do użytkowania nie. Dotyczy sprzętów o wartości powyżej 15 tys. netto.
  6. Chcę sprzedać 10m3 drewna opałowego na fv, a nie mam w PKD nic związanego z lasem, mam uzupełnić PKD w GUS-ie, czy po prostu sprzedaję?
  7. Jest kasa, wczoraj wpłynęła. Wniosek składany na początku stycznia.
  8. Ale cóż z tego, że chudą weźmiecie, jak one są jak pożyczki w providencie. Bierzesz 60kg, a po roku masz 100
  9. A mnie rozwala ludzka głupota i brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Poza tym jeszcze wrodzona roszczeniowość taki "dajdajów". Nie wiem ile masz lat i jakie masz wykształcenie, o ile jakieś masz, ale podstawy logiki, to chyba nabywa się w miarę wcześnie. Co do kwot z agencji mają ceny owoców i żywca? Jeżeli cena owoców spada, to jest nierentowne, bo zainwestowałem własne pieniądze, czas i pracę w nie i chcę je sprzedać po uczciwej dla mnie cenie. Co zainwestowałeś od siebie, żeby wziąć pieniądze na RMG, że Ci te 60 tysięcy się nie opłaca? Ile stracisz na tym, że dostałeś te pieniądze, a ile stracisz jeśli sprzedasz owoce po cenie opłacalności albo poniżej progu opłacalności. Jeśli tej podstawowej różnicy nie dostrzegasz, to szkoda się kopać z koniem. Gdzie napisałem, że mi te pieniądze śmierdzą? Jeśli by było 500 tysięcy, to bym wziął 500 tysięcy, jest 60, biorę 60, bo mnie to nic nie kosztuje, a nie płaczę na cały świat, jak to mi jest źle, bo chcą mi dać 60 tysięcy. A to zła agencja, a to złodzieje, a bla bla bla, pustosłów leje się ciurkiem. Zmusza Cię ktoś do wzięcia tych pieniędzy? Takich Twoich alter ego to są setki w całym kraju. Różnica jest taka, że normalni ludzie korzystają z szans, a Twoi odpowiednicy do końca życia będą narzekać na niesprawiedliwość tego świata. Przykład: szkolenie unijne na suwnice dla długotrwale bezrobotnych. Nie dość, że szkolenie za free, obiady za darmo, staż po szkoleniu zapewniony, to jeszcze kasę dostają za to, że przychodzą. Ilu z takiej grupy skorzysta z szansy, by odmienić swój los, bo jednak suwnicowy zarabia fajne pieniądze? 1 na 10? Reszta przychodzi po to by się nażreć, dostać kasę za frajer, a na dodatek się jeszcze wymiksować ze stażu, no bo tam to już trzeba pracować u tego brudnego kapitalisty, a za takie pieniądze, to on sobie rąk nie będzie brudził. No i oczywiście nie zapominajmy, żeby ponarzekać na organizatora takich szkoleń, no bo on zarabia na takich ludziach, na takich szkoleniach, na takich biednych, uczciwych istotkach, co pracy nie mogą przez 20 lat znaleźć, bo każdy chce te biedne istotki wykorzystać. Siedź i dalej narzekaj i czasem nie składaj wniosku, żeby cię nie wykorzystali i nie oszukali tymi marnymi pieniędzmi, bo jeszcze stratny będziesz.
  10. Nie, ja go kupiłem lokalnie w świętokrzyskim.
  11. Składałem na początku stycznia w Opatowskim, więc jeśli są regularni to pewnie na początku marca też grosz wpadnie.
  12. Z jakich Suwałk?
  13. Rozstaw rzędów 40 cm, w rzędach dosyć gęsto. Poszło grubo obornikiem bydlęcym.
  14. Ja siałem takim starym siewnikiem ręcznym do buraków i ładnie się zasiało. Kupiłem 2 kg i ~20 arów obsiałem, po czym zostało mi niecałe pół kg. Nie przesadźcie z nawożeniem, bo u mnie porosły jakieś baobaby 4-metrowe zamiast normalnych słoneczników
  15. To sobie książkę przeczytajcie - jeszcze lepsza niż film @Pigmei Andrzej to się będzie za ludźmi przez lata ciągnął jak Gulczas z Big Brothera
  16. 997 i Twin Peaks mnie tak nie ruszały, jak Archiwum X, które kiedyś przypadkiem włączyłem na jednym z pierwszych odcinków i potem chodziłem zestrachany Chociaż największe wrażenie na mnie zrobił film "To", który obejrzałem jako dzieciak i potem się bałem umywalek, wanny i wszystkiego co związane z kanalizacją, no i klaunów oczywiście Ale połowa lat 90 dla mnie to były programy Joystick, Telekomputer, Clipol, 30 Ton, seriale Dynastia, Bill Cosby Show, Cudowne Lata, Alf, Doogie Howser, BH 90210, heh ale tego było I jak to wątek o Andrzeju potrafi wzbudzić wspomnienia i nostalgię
  17. @Grzechooo wyprzedził moją odpowiedź, czy wolno czy nie wolno. Jeśli zrobicie to z przepisami, to nie trzeba zgłaszać i wolno i nikt was nie podpieprzy, bo nie ma podstawy. @malinalbe co do kosztów, to słupy, wiązary, łaty wyniosły mnie niecałe 5 tys. zł, blacha na pokrycie niecałe 2 tys. zł - do tego trzeba doliczyć koszt cementu na zabetonowanie słupów, lin, którymi mam pokrzyżowane naciągi wiązarów, plus duperele typu wkręty, blaszki, prąd do spawarki, betoniarki, drut do spawarki, gaz itd. Robocizna własna.
  18. Gdzie nie było. Na siatkówce od dawna się odbierało śnieżący Polsat, TVP3 to była wtedy regionalna, u mnie akurat TVP Lublin łapało (też śnieżący), jeszcze czasem przy dobrej pogodzie to i Nasza TV się dała złapać - najbardziej śnieżąca, ale się oglądało, a ile kombinacji było z bieganiem na targowisko i szukaniem coraz to bardziej wymyślnych płytek do anten, albo podwójnych siatkówek Potem to już pierwszy zestaw satelitarny, przeróbka dekodera i wgrywanie co jakiś czas kluczy do CP, by oglądać wszystko odkodowane Oprócz Złotych Łanów w tej samej serii leciała Kawaleria Powietrzna, tylko już nie pamiętam czy była przed, czy po Złotych Łanach wydana. Z innych programów to oprócz Koła Fortuny, to lubiłem taki teleturniej Gra (stół wyglądał jak do ping ponga i ludzie joystickami grali i odpowiadali na pytania), Va Banque z Kaziem Kaczorem, genialny Miliard w Rozumie, czy dla ludzi w moim wieku wtedy Szalone Liczby
  19. Wymiary to 5 metrów szerokości na 10 długości. Wysokość rur to 4,20. Pozwolenie nie było potrzebne - jeżeli na tej samej działce stoi budynek mieszkalny, to wiata o powierzchni zabudowy do 50mkw nie wymaga pozwolenia (trzeba tylko pamiętać, że na każde 1000mkw działki można max dwie takie wiaty postawić)
  20. A może Kraft 20C4PS? Produkowane na sprawdzonych konstrukcjach
  21. Gmina Tarłów
  22. Nie wiem jakie masz doświadczenie z tymi wnioskami, ale mam zgoła inne, ale dla młodych ludzi, którzy pracują na etacie oprócz rolnictwa, to jedyna szansa na jakiekolwiek dodatkowe pieniądze do gospodarstwa. Sąsiad w ubiegłym roku kupił opryskiwacz sadowniczy, belkę herbicydową i kosiarkę bijakową. Jeśli by nie było tego programu, to na żaden inny by się nie załapał, a maszyny by pewnie kupił używane, albo nowe na kredyt. Dlaczego miałby wydawać to z własnej kieszeni, skoro jest program? Ja czekam na przelew 1 transzy i kupuję mały ciągnik sadowniczy. Gdyby nie ten program, to pewnie kupiłbym taki ciągnik za kilka lat jeśli cena owoców byłaby odpowiednia i za całość kwoty, a tak to przynajmniej połowę mam z programu. Dlaczego miałbym z niego rezygnować? A tacy ludzie, o których piszesz, że kombinują, a kasa idzie do kieszeni, to wszędzie będą i w każdym programie. Tylko co z tego, skoro po takim przykombinowaniu się nie rozwiną, a po pieniądzach pewnie śladu nie będzie za 2-3 lata? Mogą mieć pretensje tylko do siebie i własnej głupoty. Sorry, ale wolę pojechać w sad nowym ciągnikiem, za który zapłacę z własnej kieszeni połowę kwoty, niż starą 30, 60, czy Władkiem. Po co sąsiad ma pryskać starą 30-letnią Ślężą, skoro może pryskać nowiutkim opryskiwaczem? A pisanie, że 60 tysięcy to jałmużna, to sorry, ale typowa roszczeniowość. Jakby było 200 tysięcy też byś narzekał, że mało. Ile by nie dali to biorę i staram się to wykorzystać, by się utrzymać na rynku, a nie marudzić, bo wpływu żadnego nie mam na te kwoty.
  23. Panowie - ta wiata to dopiero stanęła, więc spokojnie, będą ściany Lepiej tak, niż nakrywać plandeką co chwila. @Bercik92 tak jak @Sylwekx25 pisze to wersja eksportowa Z050 na Skandynawię. Są na nim jeszcze oryginalne naklejki po duńsku/szwedzki/norwesku czy jakiemuś tam. @krzychu12 pogranicze świętokrzysko-lubelskie po zachodniej stronie Wisły Tak jak @tomekzet pisze, dużo mth to on nie ma, silnik jeszcze nieremontowany. Przez cały sezon wymieniłem tylko denerwujący mnie poceniem się rozdzielacz pod podłogą i tyle. Nawet pasów żadnych nie wymieniałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v