No nareszcie... Nowa pompka do Ursuska o wydajności 39 l i ciśnieniu 120 bar, sprzedawca dał do tego zawór na 180 bar, zapewniał że tak zalecają, dla mnie to trochę dziwne, najwyżej jak pęknie czy coś to mam "żelazną gwarancję"...Ale chociaż oryginalnie od nowości przez 20 lat była pompa 120 bar, a zawór 175 bar, trochę dziwne bo w instrukcji czytałem że ciśnienie w układzie ma 120 bar, no ale na AF czytałem że nie tylko mój tak miał. Musze kupić manometr i najlepiej sam zmierzyć. Jakieś sugestię jaki kupić? A wy co myślicie o tej pompie? P.S Dziś poskładałem w całość i baja, niczym w Rusjanie.