@kizak, to za te 12tys jeszcze ogólnie sporo zrobiles, wszędzie zajrzałeś. To nie jest jeszcze tak dużo, kompletne sprzęgło to pewnie koszt 2-4tys zł.
W zimę robiłem remont silnika 3p w MF 135. Za wszystko nie licząc pracy własnej wyszło coś około 4tys zł. A silnik przecież bardzo popularny.
W ciągnikach rolniczych to jeszcze możecie wybierać w ursusach, w sadowniczych tak nie ma. Żaden nie miał nawet napędu na 4 koła, już nie mówiąc o biegach pełzających. Zostaje tylko zachód.
Mam dwa JD. Jeden od ok 7lat (rok produkcji 2000) w tym czasie niecałe 3000mth i jedyne koszty przez ten czas to końcówka kierownicza, termostat, pasek osprzętu i teraz opony z przodu. Korzystam z oryginalnych części, filtrów i olei. Nie ma z tymi ciągnikami najmniejszych problemów. Byle nie kupić zajechanych egzemplarzy podpicowanych przez handlarzy.