agrofix224

Members
  • Ilość treści

    279
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

26 Excellent

3 obserwujących

O agrofix224

  • Ranga
    Zaawansowany

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Zaczą bym od sprawdzenia luzu talerza z bębnem względem ramy kosiarki (słupicy) przez którą przechodzi napęd do talerza, może wyć wybity i w trakcie jazdy do przodu bębny się rozsówają przez co nie docina.
  2. Wałek między C330 a kosiarka rotacyjna słupska 165cm mierzy u mnie 72cm zsunięty, moc jaką może przenosić to 540Nm
  3. Może być na tarczy pierwszego stopnia luz między piastą a tarczą przez luźne nity i to powoduje szarpanie.
  4. Przy braku stopu to sprawdził bym w pierwszej kolejności włącznik świateł stop, który jest przy pedałach hamulca pod prawym podestem. Co do niedziałania świateł z tyłu to jeśli są one stare metalowe to brak masy, można podciągnąć na kablu z korpusu w celu sprawdzenia tego tropu, może być również winne złącze lamp tylnych, które jest pod lewym błotnikiem.
  5. Jeśli otwierać warsztat to albo naprawiać starsze, już w miarę dobrze znane traktory, do których nie trzeba specjalistycznego sprzętu typu komputery diagnostyczne, tylko, ze takie maszyny mają między 25 a 50 lat, często są już po wielu naprawach, druciarskimi metodami i u osób które nie do końca ogarniają mechaniki na poziomie wyższym niż C330 i C360 a i to nie zawsze. Taki ciągnik trafi na naprawę jednego podzespołu, a finalnie wyjdzie, że trzeba poszerzyć zakres naprawy a co za tym idzie koszty dla klienta. Trudności w dostępności niektórych części. Trafią się do naprawy ciągniki z usterkami trudnymi do zdiagnozowania na których wielu „specjalistów” już poległo i diagnostyka takiego przypadku może zająć znacznie więcej czasu. Nowsze ciągniki wymagają i oprogramowania i dokumentacji do wykonania naprawy, inne rozwiązania wymagały by przy serwisowaniu wielu marek nieraz poświęcenia czasu na rozpracowanie rozwiązań technicznych i naprawę ryzyko trafnej diagnozy przy czujnikach, elektryce elektronice gdzie części kosztują nieraz po kilka tysięcy. Prowadzenie działalności to koszty związane z Zus, biuro rachunkowe, spełnienie innych wymogów związanych z ochroną środowiska zbiórką i utylizacją przepracowanych płynów, części i filtrów. Na etacie np. w jakimś serwisie danej marki to na głowie masz zdecydowanie mniej zarobek miesięczny określony i pewny, można zdobyć doświadczenie a po godzinach jeszcze coś w inny sposób. Praca na własną rękę zajmie więcej niż 8h/5 dni oczywiście nie można wykluczyć tej opcji aczkolwiek jest ona bardzo wymagająca. Do tego dochodzą klienci często niewdzięczni, problemy z jakością części to że na usługę w wykonaną trzeba udzielić gwarancji dochodzą do tego poprawki.
  6. W tym budżecie z nowych ciągników to be się pewnie dało znaleźć jakiegoś Farmtracka, Kioti z Korei tylko, że one mają relatywnie niską masę względem mocy a to w normalnym gospodarstwie może być wadą. Jeśli masz na siłe korzystać z jakiegoś dofinansowania to lepiej zamiast wymieniać 5245 (o ile jest w dobrym stanie i wystarcza) to wg mnie lepiej jest pieniądze przeznaczyć na zakup nowej przyczepy np. 2 osiowej 6t, sprzęt taki zawsze się przyda i mało traci na wartości.
  7. Wstawki pod uszczelnienie tulei niedawno to koszt 250zł/szt, powszechnie praktykowany sposób to smarowanie masą uszczelniającą, tylko taką dobrą jakościowo, miejsca na tulejach gdzie są orngi i miejsca na bloku gdzie te tuleje stykają się z blokiem i wciśnięcie tulei z jednoczesnym ich obracaniem aby masa rówmomiernie się rozłożyła.
  8. Jeśli się nie mylę to C330 na końcówkach ramion ma udźwig 700kg. Taki opryskiwacz pełny będzie ważył więcej, poza tym będzie on odsunięty w tył od końcówek ramion i nawet ggyby podniósł taki opryskiwacz to obawiał bym się o stabilność/bezpieczeństwo takiego zestawu.
  9. Wałek rozrządu może być wytarty na czopach i na nim też może gubić jakąś część ciśnienia.
  10. Z opisu aukcji wynika, że gwint na tej przejściówce to M16, a z tego co kojarzę, nie da się nakręcić nakrętki M16 na króciec odolejacza w 7211 więc ta przejściówka z aukcji nie będzie pasowała.
  11. Nie wynika to z opisu problemu, ale opcje są dwie jeśli opony są już stare dętkowe (tube type), to mogą być „wysznurowane” po prostu wewnętrzna warstwa gumy, jest przytarta i przeciera dętkę oplotem opony, w takim wypadku jak opona była jeszcze z dobrym bieżnikiem to rozcinało się starą dętkę i w nią wkładało się dętkę i montowało się taką nią w oponę. Jeśli w traktorze są opony tubeless to mogą być one nie takie gładkie wewnątrz i z czasem powodować przetarcie dętki. Beczka 6 będzie ważyła pełna z 7500-8000kg a to już trochę na sześćdziesiątkę i jej opony może by było wygodniej i nawet bardziej ekonomicznie latać z beczką 80, ze względu na zapas mocy, jeszcze w kwestii opon to może być winne również nieodpowiednie ciśnienie powietrza w kołach.
  12. Może być padnięty akumulator np jak podczas próby rozruchu zaczyna się "gotować" elektrolit w jednej z cell.
  13. Ta po roku produkcji może być od emki https://www.olx.pl/d/oferta/obudowa-skrzyni-biegow-c3330-prl-u-CID757-IDX3RzC.html
  14. Taka dźwignia wygląda, że jest dostępna tylko na Słowacji w cenie 90 Euro https://www.traktorpartner.sk/Nozna-brzda---diskova-1455/Paka-7211-2616-1898 W nowszych zetorach tych od 3320-7340 występują dźwignie do hamulców tarczowych pod numerem 72452618 Dźwignia hamulca lewa 72452619 Dżwignia hamulca prawa Patrząc po zdjęciach to wygląda jak ta do 7211 tylko że w zależności czy lewa czy prawa to mają dospawany taki mały fragment pręta i cena to 217zł https://agrozeto.pl/pl/p/DZWIGNIA-HAMULCA-LEWA/1946 https://agrozeto.pl/pl/p/DZWIGNIA-HAMULCA-PRAWA/1947
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj