Skocz do zawartości

odrion

Members
  • Postów

    716
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez odrion

  1. Pytanie jaka moc Ciebie interesuje. Dla mnie JD 6.180m dyskwalifikuje duży promień skrętu i słaby podnośnik (zobacz ile ma w pełnym zakresie podnoszenia). A może niech Ci wycenia CNH w nowej kabinie takiego 240km? Praca ciągnikiem gdzie masz wyciszenie jak w samochodzie to może być warte rozważenia. Cnh też ma bezstopniowke. Q za te ok 700 też wygląda ok.
  2. Prosze.
  3. Brałbym stayera. Valtra t255 niestety ma obcięte Nm przez skrzynie. W takiej mocy to tylko Q. Jd m za 600k to zart, nie mówiąc o fendzie 718. Massey 8s jest ok, ale wyceniłbym sobie też axiona 830 lub 850.
  4. Następnym razem daj mikro razem z t1. W rzepaku nie przypalisz. Oblicz sobie ile masz do zabiegu na płatek. Jak dasz teraz azoksy to co dasz na platek? Każda opcja ok, byle dostosowana do Twojego pola I oczekiwania. Forum nie da Ci w tym odpowiedzi - za dużo zmiennych.
  5. Jak to stokłosa to nomad, rexade Sprobowalbtm incelo. Jeszcze jest nomad, mover, apyros, atlantis ale obawiam się że w tej fazie jak pokazalaes to czekanie aż wyskoczy ponad pszenicę i wtedy
  6. 2t max z tego będzie. Pochwal się po zbiorach, to będzie może dla kogoś lekcja. Tak, rzepak to dziwna roślina i wiele może nadrobić, także brak obsady. Ale na zdjęciu on jest za mały. Wiesz, że za 2-3 tyg on będzie kwinac? Główny pęd pójdzie na maksa w górę żeby szybko wydać kwiat a z bocznych rozgałęzień (mimo że ma miejsce) niewiele będzie. Jak z jesieni rzepak jest za mały, mało można zrobić.
  7. Rzepak to taka roślina że w fazie jakiej wstawiłeś wszystkie wyglądają podobnie. Bujniecie roślin po wiosnie, gdzie są bardzo duże przyrosty to i taki 2.5-3 t wygląda dobrze. Ocenić potencjał rzepaku można próbować ( też nie jest to pewne) właśnie przed tym mocnym startem i pod koniec przed zbiorem. Też nie jest to łatwe. Ze zdjęć jakie wcześniej wstawiałeś 3.5 t powinno być 😀.
  8. Dziś widziałem już 3 opryskiwacze mimo że wczoraj jeszcze śnieg leżał. Wg mnie za krótki odstęp - wczoraj bylo kolo zera a dzis ok max 10 stopni. . Idealnie byłoby pojechać w pon ale w prognozie przelotny deszcz więc jadę w niedzielę. Bałem się czy nie będzie za mokro, ale jak po lustracji na polach nie powinno być problemu z ryciem kolein. Rozdzielałem zabiegi jak robiłem t1 w bbch 29-30, a skoro teraz faza bbch 31 to idzie t1+r1. Mikro pójdzie oddzielnie po świętach, bo jednak za duże ryzyko przypalenia, mimo iż wiem że są tacy co dają wszystko razem i podobno bez problemu.
  9. Jakby każdy robił według własnego widzimisię to po co byłoby to forum?? Ja rozumiem idee forum jako wymianę poglądów, doświadczenia. Problem jest w tym, że mimo że są 100 postów np jaka dać ochronę, ludziom nie chce się czytać i chcą dostać gotowa odpowiedź. Ja też zaczynałem z nowymi uprawami i też zadawałem pytania ale zacząłem od obserwowania forum, zapisywania różnych rzeczy a nie pytanie w kółko o to samo. Drugi temat to, to co kolega wyżej poruszył. Ludzie chcą żeby ktoś ich uspokoił w podjęciu decyzji. Wariantow jest dużo i nie da się czasami jasno określić co jest lepsze. A i tak leci pytanie za pytaniem czy dać to czy to.... Tak jakby anonimową odpowiedź na forum miała dać spokój sumienia w podjęciu decyzji. Sam staram się podpowiadać jak mogę, ale czasami to już przesada. Walkujac te same trywialne pytania ciężko się posuwac do przodu z wiedzą.
  10. Propulse vs ascra to wymiana połowy dawki fluopyramu na biksafen. Skoro aviator xpro wypada bardzo dobrze w badaniach to kto wie czy ascra nie byłaby najlepsza kosa w zabiegu na platek.
  11. W Pictorze (tym "starym) robotę przeciwko czerni robiła chyba dimoksystrobina, podobnie jak w zbożach przeciwko czerniom na kłosach.. Nawet etykieta nowego Pictora głosi, że preparat wykazuje średni poziom zwalczania tego patogenu... Boskalid oczywiście działa na czerń. Strobiluryna wzmacnia jego efekt. Wg mnie odpowiednią dawka boskalidu będzie wystarczająca. Poza tym skoro kerokzysym to strobi, to tez cos pewnie podziala. A jak ktoś chce się super zabezpieczyć przed czernią, to niech doda tebu, które samo wykazywało takie działanie jak boskalid+piraklostrobina. Tak samo jest z propulse gdzie oczywiście też można spokojnie dawać na pszenicę.
  12. Wiem że Twój wpis był sarkastyczny. Rzeczywiście lepiej było dać odnośnik do innego wpisu.
  13. Są i nowsze i zawsze mówią to samo. Siew w optymalnym terminie 400 i więcej szt to spadek plonu, większa możliwość chorób i wylegania.
  14. Obawiam się że zakręci się koło 2t. Za szybko pójdzie w pęd i nie wytworzy rozgałęzień. Ale oczywiście życzę Ci żebym się mylił i żeby sypnął 3+
  15. Znam ta tabelkę. Te znasz? U Anglików priotio trochę lepiej wypada na maczniaka, ale nie róbmy wrażenia że to taki sam środek przeciwko tej chorobie jak inne wymienione.
  16. Naprawdę masz problem z rzeczowymi dyskusjami, że musisz w co drugim wpisie wrzucać teksty ad personam. Zgorzel zwalcza się zaprawianiem, a rozmowa jest chyba na temat t1. Wolę opierac się na tabelkach niż swoim widzimisię. Chcesz coś dopowiedzieć, to wysil się i zrob to kulturalnie.
  17. Prorio prawie nie działa na maczniaka, więc opcja nr 1: dajesz samo priotio, obserwujesz i jeżeli pojawi się maczniak (w określonych przebiegach pogody w zależności od pół, może się nie pojawic) jedziesz z fenpropidyna. Opcja 2: dodajesz coś na macznika np metrafenon, cyflufenamid, proquinazid lub spiroksaminę. Cyprodynil też działa na maczniaka ale z racji wszechstronności substancji nie jest najtańszy.
  18. Precyzja do 1g to się nada. Jak ktoś napisał ja do ważenia MTN mam jubilerska do 0.01g.
  19. Kulturę się ceni, ale na forum przyjęta zasada to pisanie na ty 😀. Zestaw będzie bardzo dobry, ale nie tani. 0.5 kg unixa to ok 100zl więc zabieg wyjdzie w granicach 250. Na plus że długo ochroni liście. Uważaj na to co piszą w etykietach. Sam daxur wątpię żeby działał na maczniaka, ale dołożenie cyprodinilu już powinno wystarczyć jak nie ma dużej presji.
  20. To zrobię priaxor 0,8l/ha i protikon 0,5l/ha będzie dobrze czy zwiększyć dawki? Będzie dobrze.
  21. Zrob test na 10l wody. 2 wiadra i dodawaj po trochę kwasku i proaqua trio i sprawdzaj. Wcale to długo nie zajmie, tylko trzeba mieć precyzyjna wagę do kwasku.
  22. Podejście powoli się zmienia i myślę że będzie coraz więcej firm, które oferują takie usługi. Widać co się dzieje z wynajmem ciągników. Ludzie czesto inwestują w drogie ciągniki o dużej mocy, bo chcą robić bezorkowcem raz w roku, czy raz na 4 lata gleboszem. A zamiast tego do 1 pracy można byłoby wypożyczyć 300km z bezorkowcem i mieć mniejszy (i tanszy) ciągnik. Ale tak jak mówisz, jeszcze tego nie ma w odpowiednich ilościach. Ja korzystam z usług siewu i zbioru, bo ani kombajn ani siewnik nie opłaca mi się kupować. Ale np jakbym miał w okolicy do wynajęcia siewnik, to rozważyłbym, wynajęcie zamiast usługi. Ale wątpię że siewniki pojawią się do wynajęcia. Raczej będą proste maszyny uprawowe i ciągniki. To jasne ze priotokonazol. Bardziej odpowiednia substancja na t2 niż tebu, za śmieszne pieniądze w tym sezonie. Idealnie pasuje do priaxora.
  23. Muszę delikatnie poprawić jednoliecienne. Rzepak zagłuszy samosiewy pszenicy, które zostały ale chodzi mi o zatrzymanie ich wzrostu. 0.3l fusulade dodalibyście do zabiegu Sivanto, czy do toprexu+bor+mikro? Oddzielnie nie planuje jechać z tak małą dawką.
  24. Wiele osób nie ma problemów, ale wiele pisze ze ciągle ma. Nic nie wiem o wypuszczeniu środka do użycia w fazie testów. Reakcja cortevy to było wypuszczenie instrukcji jak używać środka a nie zmiana samego środka czy formulacji. Nie wiem czy prawnie można wypuścić środek który jest testowany. Problem opisywali rolnicy którzy kupili środek z normalnej dystrybucji, a nie środek testowy. Problem pojawił się chyba 2 lata temu. Możesz poczytać forum z maja 2024 gdzie zdarzają się ludzie, którzy ciągle raportują problemy, więc problem nie zniknął całkowicie. https://thefarmingforum.co.uk/index.php?threads/univoq-this-season.409541/ Ja tam nikogo nie namawiam i nie odradzam. Wiele osób w UK pisze ze nie ma problemów. Tam używają univoq bo dla nich jest tani i skuteczny na septoriozę. Ja nie widzę, żeby u nas był aż tak tani i jest ciągle dobra alternatywa więc ja osobiście na stosuje. Jeszcze ciekawostka z UK, coś czego u nas praktycznie nie widać ale może kiedyś się pojawi. Tam nawet farmerzy z dużym areałem korzystają z usługowego pryskania przez wyspecjalizowane firmy. U nas jeszcze pokutuje mit, że nawet ktoś na 10ha ma swojego bizona, a tam ktoś, kto ma setki ha wynajmuje firmę do pryskania. U nas powoli zmiana już się dokonuje, bo nawet na takie 50ha nie opłaca się kupować np siewnika do zboża za 200k, ale jeszcze nie słyszałem o usługach pryskania na większą skalę (zdarza się płatek pryskanie usługowo samojezdnymi).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v