Ja się zakochałem ale tak jak się zraniłem przez te zakochanie to ślad do końca życia bo laska na całe województwo najpiękniejsza a człowiek by zmieniał tylko na piękniejsze a w odwrótnę stronę już ciężko
Ja pierniczę jak byłem kawalerem miałem dylemat czy wybrać laskę najpiękniejsza w powiecie co nic nie robi I nie zarabia tylko wyglonda dla ludzi kolegow czy wzionsć jakoś pracowitą mniej wyglondowną i wybrałem pracowita i nie żałuję bo czasy ciężkie a jak byłem młody to dla. modzierzy cały świat należy ale w życiu niejest tak pięknie i cacy prawdopodobnie jak bym wybrał łaskę to bym był dziad I jeszcze by spierniczyła do jakiegoś bogatego.
Ja bym wybrał gospodarstwo bo swoje,a kobieta raz jest raz nie I takie zycie a jak już się stawia że nie pomoże dla niby chłopaka którego kocha a niechce mu pomagać to nie miłość.
Miłość polega na pomocy bliskiej sercu osoby w czym by nie było nawet pływaniu w gnojarze jak ruszt by penkł i by coś się topiło.
Mam dużo gospodarkę i mam hajs ale jednak innym żyje się dużo lżej mają mniej wydatków spokojniejsze życie wiencej czasu i też prawdopodobnie pieniędzy.
I tak jako rolnik czuję się źle bo robota od rana do wieczora a inni pracują mniej .
Ale nie widzisz co się dzieje zboże tanie nawozy drogie ,to co ja mam mówić że czarne jest białe. Jak mam inne dochody poza rolnicze,teraz się zrobiła wielka przepaść.
No jak i wszystkie dzieci mają być lekarzami w prywatnych szkołach za kasę bo rolnictwo sie nie opłaca,tylko taki sentyment jest,i tak nie inwestuje bardzo w rolnictwo jedynie w ziemię a nie w maszyny ,robię tym co jest
Bo wiesz teraz jakiś młody przyszedł przed 30 i już mu wontroba wysiadła od piwa i moja zła na piwo.
A filz kupię wbrew woli żony.
Nie poto sprasowałem żeby zgniło ,a po zatym niech mi halę stawi jak filza niechce to tylko puł roku w pracy.
A co jak tak zrobi to ma gwarancie ze kobieta po jakimś czasie nie znudzi się nim i nie jebnie,już pisałem jak jest miud to ok a tu miodu niema a wszystko co zle się zaczyna to i złe się kończy
Kupiłem takie jedno pole podmokłe i na wiosnę nieda się wjechać wcześnie a nawet praktycznie do maja zależy jaki rok i chce zatruć glebę żeby nic tam nie urosło prócz zboża bo jak da się wjechać w maju to już wiosenym opryskiem nic się nie zdzieła bo za duże wszystko będzie.
Tym bardziej że tam jakąś taka silna presja ziela jest.